1

Odp: Kącik poezji.

Zakładam ten wątek,gdyż proza życia często bywa bezbarwna i nudna.Poezja powinna nasze serca wzbogacić duchowo i uzmysłowić nam,że są piękne słowa,które warto znać,a przy okazji poznamy twórców poezji z naszych kaszubskich stron.Proszę tylko o własne i samodzielne prace.
Zapraszam do zabawy i nie tylko.

Podoba mi się powiedzenie "Polska jest Afryką Europy!"

2

Odp: Kącik poezji.

Leonptak napisał/a:

Zakładam ten wątek,gdyż proza życia często bywa bezbarwna i nudna.Poezja powinna nasze serca wzbogacić duchowo i uzmysłowić nam,że są piękne słowa,które warto znać,a przy okazji poznamy twórców poezji z naszych kaszubskich stron.Proszę tylko o własne i samodzielne prace.
Zapraszam do zabawy i nie tylko.

Witam, chetnie skorzystam, właśnie, czegoś takiego szukałam. Może na poczatek coś bardzo krótkiego

Wierzba płacząca

Stoi tam gdzie woda płynie
Nad brzegiem w szuwarów gęstwienie,
Pochylona w toni się przegląda
I gałązki w niej swoje ogląda,
Listki jej odcień szary mają
Na gałęziach luźno zwisają,
A kiedy wiatr silniej zawieje
Tak się nad tą wodą chwieje
Jakby smutki utopic w niej chciała
I już prawie jej dosiegała,
        Czy płacze gdy mgła ją pokrywa?
        Czy tylko się tak nazywa.

3

Odp: Kącik poezji.

bożna57 napisał/a:

Czy płacze gdy mgła ją pokrywa?
Czy tylko się tak nazywa.

zawsze chciałem pisać wiersze ale Maecenas  o mnie zapomniał.
brawo Bożna.

-- // --

4

Odp: Kącik poezji.

Dziękuję..., może jednak nie jest za późno, ja odkryłam , że potrafię pisać wiersze rok temu jak się przeprowadziłam na Kaszuby...;)

5

Odp: Kącik poezji.

Leonptak napisał/a:

Zakładam ten wątek,gdyż proza życia często bywa bezbarwna i nudna.Poezja powinna nasze serca wzbogacić duchowo i uzmysłowić nam,że są piękne słowa,które warto znać,a przy okazji poznamy twórców poezji z naszych kaszubskich stron.Proszę tylko o własne i samodzielne prace.
Zapraszam do zabawy i nie tylko.

Wątek zakładasz, i co dalej? masz jakis pomysł?:P

6

Odp: Kącik poezji.

Witam!
Niech Pani publikuje swoje wiersze. Ja czytam.
Ten o wierzbie płaczącej podoba mi się. Czasami mam duszę romantyka ...
Pozdrawiam !!!

7

Odp: Kącik poezji.

kapija napisał/a:

Witam!
Niech Pani publikuje swoje wiersze. Ja czytam.
Ten o wierzbie płaczącej podoba mi się. Czasami mam duszę romantyka ...
Pozdrawiam !!!

Dobrze, spróbuję, może ktoś jeszcze dołączy

Miłosny spacer

Już słonko wysoko
Na orbicie nieba,
Choć luby na spacer
Bliskości nam trzeba
Pójdziemy za ręce
Przez pola i łąki,
Gdzie trawy wysokie
A w trawach biedronki,
Zanurzymy się w trawie
Co rośnie wysoko
I całuj mnie, całuj
Namiętnie, głęboko,
I unoś się ze mną
W namiętności szale,
Wysoko, wysoko
          i dalej i dalej,
Aż noc na nas spłynie
Otuli nas zmrok,
Będziemy tu wracać
Z miłością co rok.

                                 pozdrawiam

8

Odp: Kącik poezji.

Mam takie swoje miejsce, gdzie wracam co rok! Pani mi przypomniała że zostało jeszcze 8 miesięcy!
Dziękuję za wiersz !!!

9

Odp: Kącik poezji.

kapija napisał/a:

Mam takie swoje miejsce, gdzie wracam co rok! Pani mi przypomniała że zostało jeszcze 8 miesięcy!
Dziękuję za wiersz !!!

Cieszę się,mam nadzieję, że 8 miesiecy szybko minie...

Nadzieja

Ból przenika ciało
W rozpaczy zatopione
Myśl znów uleciała
Może nie wszystko stracone
    Złe myśli ciążą w głowie
    Jak sen pełen majaków
    Może ktoś wreszcie powie
    Ocknij się , szukaj znaków
                 Nadziei
Ona doda wiary
Wzmocni, uleczy dusze
Tylko uwierzyć musisz
Że jest, tuż obok
Otwarta na Twoje czyny
Byś mogła wrócić do życia
Z otchłani dalekiej krainy
Do tych co stoją przy Tobie,
Miłości się poddaj cała
Nie myśl o innym sposobie
Nadziei daj szansę... niech działa.

10

Odp: Kącik poezji.

bożna57 napisał/a:
Leonptak napisał/a:

Zakładam ten wątek,gdyż proza życia często bywa bezbarwna i nudna.Poezja powinna nasze serca wzbogacić duchowo i uzmysłowić nam,że są piękne słowa,które warto znać,a przy okazji poznamy twórców poezji z naszych kaszubskich stron.Proszę tylko o własne i samodzielne prace.
Zapraszam do zabawy i nie tylko.

Wątek zakładasz, i co dalej? masz jakis pomysł?:P

Założyłem wątek i miałem cichą nadzieję,że poznamy twórczość forumowiczów.Bożna zaczęła i za to wielkie dzięki.Dalszych pomysłów tej kwestii nie mam,wystarczy pisać,pisać i tutaj swoje dzieła przedstawić.Dziękuję.

Podoba mi się powiedzenie "Polska jest Afryką Europy!"

11

Odp: Kącik poezji.

Z ochotą czytam każdy wiersz. Czekam na więcej i już dziękuję - bożna57 -
Pozdrawiam !!!

12

Odp: Kącik poezji.

ON ROZMAWIA Z POETKĄ BEZ NAZWISKA.
Rozmowa 1.
O tym,dlaczego siedmioletnia dziewczynka zaczęła pisać wiersze i co z tego wynikło.

Gdzieś,poza dziedziną krzyku i pięści,jest inny świat słów i pojęć,świat baśni i nazywania piękna różnymi imionami.Matka czyta ci wiersze,z ojcem"filozofujesz".Dziwisz się niezmiernie wszystkim nazwom i rzeczom.
-Dlaczego po drugiej stronie kuli ziemskiej ludzie nie spadają głową w dół,do nieba?
Wcześnie poznałaś Słowackiego.Nie rozumiałaś go,ale czułaś,że to piękne.
Nie wiedziałaś,że to się nazywa-poezja.
-Piszesz wiersz.Masz siedem lat i nie nazywasz siebie poetą.Po prostu jeszcze jedna zabawa.Zabawa w słowo i rym.Budujesz domino słów i pojęć.
-Napisałam wtedy wiersz,który zaczynał się od słów.

Miasto mojego dzieciństwa
Miasto moje kochane
zawsze jest dla mnie piękne
zawsze ładnie ubrane...itd.

Już wtedy poznałam,co to jest praca nad wierszem.Pokazałam wiersz mamie.Była zachwycona i było jakieś ale...
Spróbuj jeszcze raz,może uda ci się lepiej.
-Zostajesz 11,12,16-letnim twórcą okazjonalnym.
-To tak niewiele napisać wiersz,gorzej się go nauczyć na pamięć,jeszcze gorzej deklamować na akademii przed
publicznością.Najchętniej ukryłabym się gdzieś w kącie,albo poprosiłabym kogoś o zastąpienie mnie na scenie.Nieśmiałość jest jeszcze bardziej nieśmiała wobec popularności.
-Dlaczego twoje lata młodzieńcze są skrytopisaniem?

Podoba mi się powiedzenie "Polska jest Afryką Europy!"

13

Odp: Kącik poezji.

Piszę więc dalej, może znajdzie się ktoś ,  kto też coś pisze może pogadamy..

Burza

Wiatr już mocno zawiewa
Kołyszą się przy drodze drzewa,
Kurz w powietrze się wzbija
Pędzi, żadnej szpary nie omija,
    Krzewy się na wietrze bujają,
Ptaki się w locie wołają
Z oddali ciemna chmura się wynurza
Już, już nadchodzi burza,
    Niebo coraz bardziej ciemnieje
Wiatr coraz silniejszy wieje,
Deszcz kropić lekko zaczyna
Lecz po chwili już mocno zacina,
     Wiatr to już nie jest - to wichura,
Po niebie sunie czarna chmura
Błyskawice przecinają niebo jak dwie łuny,
Z oddali słychać grzmiące pioruny,
     Deszcz rzęsisty - potężna ulewa
Już się studnia uliczna przelewa
Tworząc szerokie uliczne potoki
Coraz bardziej rozlewając się na boki.
     Nagle deszcz padać przestaje
Wiatr szalony w swej sile ustaje
Chmury czarne w dal odpływają
Promienie słońca ziemi dosięgają,
     Ptaki znów na gałęziach siadają
Koncert na trzy głosy śpiewają,
Na niebie tęcza jak kolorowa wstęga
Dwoma końcami ziemi dosięga.
      Cisza z uliczek się na nowo wunurza
      Odeszła już, odeszła już burza.
                                                       pozdrawiam

14

Odp: Kącik poezji.

Umieram

Stoję wpatrzony w górę, rozpościeram ramiona
Palcami chwytam podartą koszulę wiatru.
Nogi wrastają mi w ziemię, nieruchomieję.
Teraz dopiero zaczynam żyć.
Umieram dla świata, dla ludzi zbyt zajętych sobą,
Odchodzę ze świata w którym wszyscy patrzą w jedną stronę,
Gdzie znamy stronę prawą, lewą…
czasem patrzymy na wprost, rzadziej na dół,
w górę nikt już nie spogląda, przynajmniej nie bezinteresownie.
A ja właśnie rosnę w górę, całym ciałem chłonę promienie słoneczne,
Rzucam cień dając schronienie wiewiórce,
Pszczoły latają wokół mnie, obudzone wiosennym tchnieniem
Czekają aż pąki na moich palcach wybuchną słodką czerwienią.
Stoję walcząc z wiatrem, który rozwiewa moje włosy,
Ich zieleń zadziwia mnie coraz bardziej.
Wybucham , wybucham zielenią, odurzam zapachem świeżości,
Upajam szumem liści, utulam kołysaniem gałęzi.
Żyję

15

Odp: Kącik poezji.

noc przyszła z walizkami
nie wiedząc nawet że poezją pachnie
światła jak krople krwi księżycowej
roztrzaskała w starych klonach
z sieni buchało ciepło i krzepnąca
                   od lat rozmowa
noc przyszła z walizkami
rozsiadła się między piecem a
                   czarnym oknem
i stygła wygaszając rozmowę

16

Odp: Kącik poezji.

No, ciesżę się bardzo, że ktoś nowy dołączył, świetnie, fajnie napisane, może się rozkręcimy

Powrót

Idzie drogą zmęczony człowiek
Niesie bagaż swych przeżyć na barkach,
I ponuro spogląda spod powiek
Zagubiony w życia zakamarkach,
Nagle staje, spogląda za siebie
Może jeszcze nie jest za późno?
Może w dali zobaczy Ciebie
I zawróci i pójdzie , ta luźno
Tak spokojnie z podniesioną głową
Byle szybciej dojść do celu
I zobaczyć tę głową płową
I przystanąć, rozkoszować się mową,
Los nie zawsze jest szczodry, łaskawy
Życie pisze najlepszy scenariusz
A on myśli, coż znaczą te sprawy
Kiedy można to zmienić, dziś, już!
Może trzeba brać życie za bary
Iść do przodu, nie patrząc pod nogi
Może z przodu są takie czary
Które wpuszczą mnie w Twoje progi
I siądziemy razem przy stole
I spojrzymy w swoje ciepłe oczy
I wspomniemy swoje ciągłe niedole
Rozkoszując się ciepłem nocy.

17

Odp: Kącik poezji.

To i ja dołączę wink

Myślę…

Myślę, więc jestem.
Jestem, więc myślę.
Czy kiedyś jednak coś wymyślę?
Myśl spokoju mi nie daje,
Jest gdy zasypiam, jest kiedy wstaję.
Czy zawsze już mi towarzyszyć będzie?
Czy póki będę, ona też będzie wszędzie?
A gdy nie będę, czy ona zginie?
A jeśli nie, to gdzież odpłynie?
Dużo tych pytań jak na głowę jedną,
A wszystko przez myśl i jej sedno.


Cóż...

Cóż znaczą słowa, gdy czynów brak?
Cóż znaczą myśli, gdy gorzki ich smak?
Cóż znaczą gesty, gdy są tylko chwilą?
Cóż znaczą, jeśli jak wszystko przeminą?
Cóż znaczy życie, jeśli kończy je śmierć?
Cóż znaczy? Po cóż jest?
Odpowiedzi nie ma
I nie będzie do końca istnienia.


Czasem...

Czasem los wręcz nas przygniata,
Czasem nie chce nam się nic,
Mamy dość całego świata,
Odechciewa nam się żyć.
Jednak zawsze jest nadzieja,
Iskra światła w szarości dnia,
Co nas w trudnych chwilach wspiera.
Może dla Ciebie jestem nią ja...?


I jeszcze próbka po angielsku. Może kiedyś wkleję więcej.

Memories...

Memories – that is the only thing left when you’re gone.
The memories of your smile, of your touch, of your voice.
They are always with me, still they can’t replace you!
If you are not here what else can I do?
They are not sufficient but at least they are
And bring some joy to my suffering heart!
I hope that they will last and never fade
So that they can help me when I lose my faith!

Nie ma wielkich problemów. Są tylko mali ludzie.

18

Odp: Kącik poezji.

Wszystkie wiersze są fajne. Gratuluję zdolności !!!

19

Odp: Kącik poezji.

Dziękujemy i pewnie będziemy pisać dalej big_smile

Nie ma wielkich problemów. Są tylko mali ludzie.

20

Odp: Kącik poezji.

Witam, cieszę sie, że ktoś jeszcze pisze, ale jeszcze bardziej, że ktoś czyta. Szkoda, że nas tak mało. Mam nadzieję
na rozkręcenie.

Ławeczka

Idzie drogą człowiek
Wielce utrudzony
Przez życie wędruje
I jest już zmęczony,
Na ławeczce w parku
Nieśmiało przysiada
Ławka umie słuchać
A on opowiada...
O cudnym dzieciństwie
O rodzinnym domu
Co leży na sercu
Nie mówi nikomu,
     Ławka mruczy cicho
Szczebel się poruszył
Słucha opowieści
Kto mu serce skruszył,
A opowieść płynie
O przyjaźni z Bronkiem
I o tej dziewczynie
Napotkanej rankiem,
O spacerach w parku
Ławce przy akacji
Na której siedzieli
Podczas tych wakacji,
Tam ich miłość kwitła
W duszy dzwony grały
Jego usta słodycz
Z ust lubej spojały,
Głowa była w chmurach
A w brzuchu motyle
Chciał, by jego żoną
Została za chwilę,
Spojrzał w piękne oczy
W dłoniach miał pierścionek
      Drogą przy akacjach
       Nadszedł własnie Bronek,
Wystarczyła chwila
I jedno spojrzenie
Juz wiedział na pewno
Z nią się nie ożenię,
Poślubiła Bronka
Gdy kwitły akacje
A on ciągle czekał
Czekał na wakacje
Na ławeczce w parku
Co roku przysiada
O swojej miłości
Wciąż jej opowiada
O przyjaźni z Bronkiem
O ich pięknym domu
Że ją nadal kocha
Nie mówi nikomu.

21

Odp: Kącik poezji.

Pięknie, co tu gadać chociaż sobie poczytam ...
                                                             dziękuje.

-- // --

22

Odp: Kącik poezji.

Zatem kilka kolejnych wierszy dla czytających ten kącik smile

Nie wierzę w nic...

Nie wierzę w nic...
Mocne to słowa,
Lecz czasem mnie nawiedzają,
Nieważne gdzie się chowam.
Nie wierzę w nic...
Smutek w tym, wręcz rozpacz,
A wszystko przez fakt,
Że miłość nie chce być prosta.
Nie wierzę w nic...
Nieraz tak się czuję,
A wtedy łza spływa,
Nic jej nie powstrzymuje.
Nie wierzę w nic...
Czy jest tak do końca?
Na szczęście nie,
Jeszcze dostrzegam promyki słońca.


Łza

Niby malutka kropelka,
A taka wielka....
Mieści złość, gorycz, żal,
Ból i cierpienie,
Lecz również szczęście,
Radość i spełnienie...
Można zagubić się w jej głębi,
Któż więc jej tajemnicę zgłębi?
Magia w niej jest ogromna,
Choć forma tak skromna.


To nie jest koniec...

To nie jest koniec,
choć nie ma już nic.
To nie jest koniec,
choć tak trudno żyć.
To nie jest koniec,
choć zatarł się sens.
To nie jest koniec,
choć ciężko mi jest.
To nie jest koniec,
to jedno wiem.


Listen to your heart...

Listen to your heart… I’ve heard that more than once.
And when I listen, what I hear???
FEAR… FEAR… FEAR…
My heart is afraid…So am I…
But when I try harder, and listen further
I can hear a note of HOPE!!!
I believe it will grow stronger and stronger
And the fear won’t last any longer!!!

Nie ma wielkich problemów. Są tylko mali ludzie.

23

Odp: Kącik poezji.

Akurat angielskiego nie znam więc nie wiem o co chodzi.
Dobrze że każdy z wierszy ma na zakończenie nutę optymizmu! Chyba o to chodzi!!!
Jest magia ogromna, jest promyk słońca. No i nie jest to koniec !
Dziękuję Wam piszącym za wierszyki. Bo oprócz ciała należy się coś dla duszy!
Pozdrawiam !!!

24

Odp: Kącik poezji.

Witam, Jasiffa ładnie piszesz i te promyki słońca, super...

Tęsknota

Tęsknię!!!
Tęsknota jest we mnie,
                    w mej duszy,
Zżera mnie od środka, kruszy,
Kruszy me serce, mą wolę
Chyba już jej na to nie pozwolę,
Myśli me znowu uleciały
Znowu do Ciebie pognały,
Skupić się? nie chcę, nie mogę
Chyba wyruszę znów w drogę
Do wspomnień, które w głowie kołaczą
Do słów, które dziś już nic nie znaczą,
Jak wspomnienia z myśli wyrzucić
Jak trudno gdy czyny trzeba ukrócic
Niełatwo sprostać myślą wracającym
Sercu może jwszcze kochającym
Co może przynieść ukojenie
Pewnie myśli wszystkich wyrzucenie.

25

Odp: Kącik poezji.

Dzięki Bożna smile Też popełniłam wiersz o tytule "Tęsknota"

Tęsknota…

Tęsknota – przyjaciel czy wróg?
Czasem tak silna, że aż zwala z nóg.
Tęsknota – zły czy dobry omen?
Raczej podsyca niżeli gasi płomień.
Tęsknota – zbawienie czy cierpienie?
Często wprawia w osłupienie.
Tęsknota – nadzieja czy obawa?
Nigdy nie jest to zabawa.
Tęsknota – balast czy kotwica?
Będzie ze mną do końca życia.

Nie ma wielkich problemów. Są tylko mali ludzie.