1

Odp: Biesiady w KORMORANIE

Nowy gospodarz, nowe porządki, nowe nastroje.
Reaktywacja się udaje. Widać doświadczenie i chęć zaistnienia na rynku.
Klimaty raczej dla "dojrzałych". Warto, bo jest klimat.

2

Odp: Biesiady w KORMORANIE

A gdzie znajduje sie owy Kormoran?
Rozumiem ,że to jakaś gospoda czy inny lokał rozrywkowy. wink

Niebo mnie nie chce - piekło boi się, że nim zawładnę....

3

Odp: Biesiady w KORMORANIE

No i muszę zweryfikować moją ostatnią opinię. Klapa na całej linii!
Zrobiło się normalne disco przy piwie, ale DJ-a brak. Stawiają kogoś przy sprzęcie, kto ani mru-mru, ani kuku - ryku.
Jedzenie też już nie takie jak na początku sezonu. Szkoda, zapowiadało się całkiem nieźle. Wycofuję się z poprzedniego wpisu.

4

Odp: Biesiady w KORMORANIE

Hmm, chyba będe musiała złożyć tam wizyte, dawno mnie nie było i jak widzę sporo się pozmieniało. Mam nadzieje, józku, że nie jest tak źle jak mówisz wink

5

Odp: Biesiady w KORMORANIE

co takiego zlego bylo w tym jedzeniu?

6

Odp: Biesiady w KORMORANIE

Człowiek niby już prawie stary, a jednak głupi.
Dałem się namówić na Sylwka w Kormoranie w Sycowej Hucie.
Wbrew temu co wcześniej sam napisałem.
I nigdy wcześniej nie spotkała mnie taka porażka.
Zimno, brudno, bez pomysłu, bez jedzenia, bez obsługi.
Jedyny plus to kapela.
Żenada organizacyjno-gastronomiczna i wstyd, że takie lokale i ośrodki istnieją na naszym terenie.