1

Temat: Świeży i pachnący chleb z pieca

Coś pięknego. A raczej pysznego!! Czy u kogoś z Was jeszcze piecze się taki prawdziwy, kaszubski chlebek z pieca glinianego/ceglanego? Mam nadzieję, że tak, że za parę lat pieczenie tego chleba to nie będzie historia.

Kiedy byłam dzieckiem w moim domu piekło się tylko i wyłącznie ten chleb, przez co jedzenie tego kupnego, oliwskiego wydawało mi się luksusem dlatego zawsze kiedy była okazja by wybrać pomiędzy swojskim a kupnym wybierałam ten drugi. yikes Młoda i głupia. Później stary, gliniany piec się zawalił i pieczenie chleba w domu definitywnie zostało zakończone. Później rodzice kupli jakiś taki wielki elektryczny piec, który miał być namiastką glinianego i faktycznie mama piekła w nim jakiś czas ale piec się popsuł i znów wróciliśmy do chleba "ze sklepu".

Dwa czy trzy lata temu tata postanowił odbudować piec, co prawda w innym miejscu, ale chleb z niego jest dokładnie taki sam jak kiedyś. Dziś już nie myślę, że oliwski jest lepszy. smile
Mama ma nawet od czasu do czasu jakieś zamówienia na chlebek big_smile No kto by nie chciał takiego wypieku !

Znam jeszcze dwa domy, w których od zawsze piecze się swojski chleb.

Ale mam nadzieję, że są jeszcze gdzieś domy, w których się go robi? big_smile

Nie wszystko co pozytywne jest legalne. Nie wszystko co takie legalne, pozytywnym jest.

2

Odp: Świeży i pachnący chleb z pieca

Mieszkańcy Kartuz jako miasta mają pecha jeżeli chodzi o piekarnie chlebka. Jest tych piekarni a chlebki .... hmmm, jakieś standardy europejskie ..... chciało by sie określić je jako chińskie ale bym obraził pewnie ten kraj.
Od lat odkąd pamiętam kupowałem chlebki z Sierakowic, Gołubia lub Stężycy oraz Kościerzyny. Obecnie z Kościerzyny 'Kościerski' i 'Kaszubski' oraz Gbursci aż z Karwi ..... wszystkie dostępne w sklepach w mieście big_smile
Jedno o tych chlebkach można powiedzieć .....nie kwaśnieją drugiego dnia. Smakiem przypominają tego wiejskiego jaki z lat młodości pamiętam.....
Babcia piekła raz w tygodniu, zazwyczaj w soboty na cały tydzień.  Piekła w piecu opalanym drewnem. Potem po latach dostałem przepis. Piekłem kiedyś w gazowym i wychodził mniam mniam big_smile Pewnie i na elektrycznym by sie upiekł ale zbyt dużo pracy gdy obecnie można za 5 zł kupić smaczny chlebek przypominający tamten smak.  smile

Pogodnego dzionka big_smile

3

Odp: Świeży i pachnący chleb z pieca

Czy ktoś poda jakiś przepis?

Podoba mi się powiedzenie "Polska jest Afryką Europy!"

4

Odp: Świeży i pachnący chleb z pieca

Czy mógłbyś zaproponować miejsce w Warszawie, gdzie wypróbujesz te pyszne?

5

Odp: Świeży i pachnący chleb z pieca

Anation napisał/a:

Czy mógłbyś zaproponować miejsce w Warszawie, gdzie wypróbujesz te pyszne?

Raczej będzie trudno wink. Jesteśmy na kaszubskim forum i promujemy raczej kaszubskie przysmaki.

"Prawdę można mówić tylko mądrym ludziom, dla innych trzeba mieć dobre słowo".

Miłego dnia smile