1

Temat: jeżdże pociągami do pracy...

Tak po 1:15 h w jedną stronę codziennie, przez 5 dni w tygodniu. No taką mamy sytuację na rynku pracy - i zaczyna mi to coraz mocniej doskwierać. W sensie, że zaczynają mnie pobolewać dolne odcinki kręgosłupa (albo mięśni grzbietu), łokcie, kark i szyja... Dlaczego nikt z PKP czy tam innych firm nie potrafi zrobić bardziej ergonomicznych foteli?!?
Jak tak dalej będzie, to trzeba będzie sprawić sobie jakąś poduszkę albo nakładkę za szyję czy coś... Pytanie, z czego powinno to być zrobione i czym wypełnione???

2

Odp: jeżdże pociągami do pracy...

Pamiętam jak jeździłem do szkoły pociągami z plastikowymi siedzeniami. Dobrze, że to tylko 30min w jedną stronę.

--
Pozycjonowanie

3

Odp: jeżdże pociągami do pracy...

jack.frenson napisał/a:

Pamiętam jak jeździłem do szkoły pociągami z plastikowymi siedzeniami. Dobrze, że to tylko 30min w jedną stronę.

Tak krótko to nawet nie zdąży się odczuć. A co powiesz na 1:20 w jedną stronę, czyli łącznie ponad 2 i pół godziny? Teraz siedzenia mają jakieś obicie, ale wcale nie sią miękkie czy dostosowujące się do pasażerów. Także coś z https://megamedic.pl/poduszki-ortopedyczne muszę sobie sprawić, tylko jaki model konkretnie?