Nie jesteś zalogowany. [Logowanie] [Rejestracja]
Gołdap, sanatorium 'WITAL'
Pozwolę sobie zapodać nieco informacji wynikajacych z obserwacji podczas 24 dniowego pobytu. Takich informacji nie podają na oficjalnej stronie internetowej.
http://www.sanatorium.com.pl/
Dojazd : można pociągiem z Gdańska (pośpieszny), odjazd o 8 z groszami rano.... około 13:40 w Ełku. Koszt około 45 PLN. Dalej autobusem odjazd o 14:45, koszt około 12 PLN.
Na przystanku w Gołdapi zazwyczaj czeka na przyjezdnych autobus sanatorium. Jeżeli go nie ma to warto poczekać niż pchać się z torbami około 4,5 km na ślepo bo dojazd jest bardzo słabo oznaczony........ Koszt przejazdu autobusem to 2 PLN...... lub taxi we troje jeżeli torby pozwolą....pełny koszt taxi to około 10 PLN.
Przyjęcie w recepcji sanatorium jest bardzo sprawne. Po podaniu skierowania otrzymuje się klucz do pokoju. Pokoje są 2 i 3 osobowe. 2 osobowe bez balkonu, 3 osobowe z balkonem.
Na wybór typu pokoju nie mamy wpływu, chyba że wcześniej zadzwonisz (7 dni). Po otrzymaniu skierowania można telefonicznie zarezerwować miejsce dla żony lub męża, oczywiście płatne ale razem w jednym pokoju.....to dla wspólnego relaksu.....
Pierwszy posiłek będzie w dniu przybycia jeżeli jest to pierwszy dzień na skierowaniu. Jeżeli do południa to obiad, po południu to kolacja. Godziny posiłków to śniadanie o 7:30, obiad o 13:30, kolacja o 18:00....dla 1 grupy. Grupa 2-ga z przesunięciem o 30 minut.
Spotkanie z pielęgniarką i lekarzem kończy ten dzień pobytu. Od godziny 22:00 do 6:00 obowiązuje cisza nocna. Obecność w pokojach sprawdzana po godzinie 22:00 przez pielęgniarke lub lekarza dyżurnego. Pielęgniarka i lekarze dyżurują całodobowo.
W pokojach znajdują się lampki pozwalające na zmiejszenie oświetlenia, telewizory do odbioru TV (płatne po 18 PLN od osoby za 24 dni pobytu), odbiorniki radiowe. Każdy pokój ma swoją łazienkę z prysznicem lub wanną ( w moim był prysznic). Standardowo posłania na tapczanikach powleczone są czystą pościelą oraz po 2 reczniki na osobę. Dla 24 dniowego pobytu w 2 tygodniu zmiana pościeli i reczników. Ponadto taca z szklankami (po 1 na osobe) oraz czajnik bezprzewodowy. W pierwszym dniu roboczym zgłasza się pani pokojowa ( jak siebie sama nazywa). Sprzątanie pokoju i łazienki 2 razy w tygodniu. Opróżnianie koszy na śmieci i uzupełnianie papieru toaletowego w łazienkach 3 razy w tygodniu.
Po spotkaniu z lekarzem otrzymuje się kartę zabiegów. Opisane daty i godziny razem z miejscem zabiegów. Ta karta reguluje praktycznie nasz pobyt w sanatorium.
O spotkaniach z lekarzem (raz w tygodniu) czy innych ważnych sprawach dowiadujemy sie telefonicznie poprzez telefon w każdym pokoju. Można z niego też dzwonić do domu i przyjmować połaczenia z zewnątrz podając numer pokoju. Telefon, przed wyjazdem z domu najlepiej zmienić ustawienia na wybór sieci 'ręczny'. Bliskość do granicy spowoduje otrzymanie w momencie zbliżania się do sanatorium sms-ów od rosyjskich operatorów, oczywiście na nasz koszt........ W bydynku sanatorium znajduję się kawiarenka gdzie można kupić także piwo. Jednak wodeczność jest tępiona, może być powodem skrócenia pobytu....... z tym związane pokrycie kosztów fundacji. W przypadku ZUS może to być kwota około 6500 PLN.......
Organizowane wycieczki, także za granice są płatne. Grzybów dookoła multum tylko gdzie je suszyć, na balkonach nie można - zakaz. Do granicy niedaleko...... wódeczności na drogę powrotną do domu, oczywiście w prezencie dla żony, męża ........ po 20 PLN za litr....... mnogo.
Wychodząc z sanatorium na takie wypady warto pamiętać o dowodach osobistych, można wrócić do domu przez Kaliningrad i Gdańsk.......oczywiście na swój koszt bardzo szybko....... W lasach nie ma zaoranych pasów granicznych........
Do Gołdapi z sanatorium około 4,5 km do centrum, kursuje autobus ...... koszt w jedną strone 2 PLN. Do kościoła około 2 km, kursuje autobus na msze w niedziele i powrotny.
O internecie, dostepie do konta bankowego poprzez internet ....... w czasie pobytu w sanatorium można zapomnieć....... Internet jest tylko w bibliotece sanatorium ale nie dla kuracjuszy.......
W Gołdapi znalazłem tylko jedną kawiarenke internetową ale czynną tylko w godzinach otwarcia sklepu....do 17 godziny w dni robocze. W soboty i niedzielę kiedy właśnie byłby czas....zamkniete....... podobnie jak bankomaty. Tych znalazłem pięć ale tylko jeden obsługiwał karty PKO-Inteligo, przy BS-ie, operacja kosztowała mnie 4,50 PLN........... to cały Gołdap.......
To tyle, jeżeli ktoś zainteresowany innymi informacjami proszę pytać tutaj lub na pw czy gadu..... sam szukałem info i niewiele tego było.
Offline
może coś o zabiegach i ogólnym samopoczuciu ![]()
Offline
coś tam jednak trzeba robić wieczorkiem
heh to zależy czy jesteś sam czy z żoną ![]()
Offline
noo takiemu to dobrze
też chciałbym sam se pojechać do takiego sanatorium, już bym wiedział co tam robić ![]()
Offline
może coś o zabiegach i ogólnym samopoczuciu
Otrzymując w dniu przyjazdu kartę zabiegów masz zaplanowany pobyt w sanatorium w rozbiciu na godziny. Zwolnić z zabiegu może jedynie lekarz..... czego w zasadzie nie robi chyba że są przeciwskazania np podwyższone ciśnienie..... Byłem w grupie 'krążenie' tak że jedynie o tej grupie mogę więcej napisać. Takich grup krążeniowych było więcej, moja nie mogła wypożyczać rowerków (po 2,50 PLN za godzine), nie mogła bawić się na basenie.......ogólnie to mało mogła i wszystko co robiliśmy monitorowane....
Podam na przykładzie rozkładu dnia: 7:30 śniadanie, 9:30 gimnastyka odechowa (rączki w prawo jajka w lewo), 11:30 rowerki..... jazda w miejscu na rowerku z czujnikami na klacie i podłaczony do kompa, 12:30 gimnastyka ogólna ( po 4 min bieżnia, rowerek (z stałym obciążeniem), narciarz i deptak), 13:30 obiad, 15:00 chodzenie po schodach monitorowane, 16:30 spacer wokól sanatorium też monitorowany. Czas jednego zabiegu to około 30 minut. Kolacja o 18:00 i cisza nocna 22:00. W całym okresie pobytu trzeba dodatkowo zaliczyć 6 zabiegów psychedukacji, 3 wykłady psychologów oraz 2 spotkania informacyjne. Tematy można było wybierać z 9, 6 oraz 6 ale trzeba zaliczyć.
To trzeba było.......
Po przyjeździe w sobote lub niedziele zabawa w kawiarni, kolejna w środy. W sanatorium było ponad 400 osób. Grupy wymieniały się średnio co tydzień. Co tydzień zabawa a w niektórych to nawet 2 (piątek i sobota).
W tygodniu na świetlicy o 20:00 filmy z komputera ......
W soboty były zabiegi do południa, zazwyczaj po jednym. Od popołudnia soboty do niedzieli wieczorka wolne...... W miedzyczasie oczywiście wycieczki czy ognisko .......
Czas zorganizowany .......
Offline
19 sierpnia (sobota), opuszczam Kartuzy na około jednego miesiąc. Udaję się do sanatorium w miejscowości Gołdap (pod wschodnią granicą).....
wodeczność jest tępiona, może być powodem skrócenia pobytu.......
Offline
Na skierowaniu nie pisało nic o terminie, tylko data przyjazdu. Na dołaczonym pasku natomiast o minimum, czyli wiadomo że nie mniej niż 24 dni. Na miejscu dla tego typu skierowania mogli dodać do 3 m-cy jeżeli warunkowałoby to całkowite wyleczenia - tak powiedzieli. Jednak dla układu krążenia to niemożliwe....była tylko diagnostyka....
Ale plus za spostrzegawczość
Ale młodej żonki na taką kuracje bym nie puścił......samej ![]()
Offline
ja też byłem w Gołdapi, ale w innym sanatorium w stanie wojennym, to sanatorium to LWP.
przeszedłem wspaniałą kurację odchudzającą z wagi 89 kg, na 75.
Offline
Żartowałem.
Mocno się cieszę, że wróciłeś.
Forum za Tobą tęskniło.
Offline
Witam jestem tu nowa i mam pytanie czy jedzie moze ktos do sanatorium do Gołdapi 1 lipca ja mam skierowanie ale nie mam pojecia jak tam dojechac moze ktos kto przeglada to forum te ma tak jechac byla bym wdzieczna za info.
Offline
witaj na forum, dobrej zabawy życze
dojazd do sanatorium, nie wiedząc z jakiej miejscowości jedziesz trudno coś doradzać
strona ośrodka jest obecnie w remoncie, sprawdzałem
podaj może na PW lub mailem miejscowość lub najbliższą z PKP
Offline
ja też byłem w Gołdapi, ale w innym sanatorium w stanie wojennym, to sanatorium to LWP.
przeszedłem wspaniałą kurację odchudzającą z wagi 89 kg, na 75.
Też tą jednostkę zaliczyłem , obrona p.lot. pół roku szkółki . Pewnie jest tam jeszcze słynna góra ELEWA, było takie powiedzenie ,jak przeżyjesz GOŁDAP, ORZYSZ, to na wojsko h.. położysz :mrgreen:
Offline
orzysz to za moich czasów była karna jednostka ......tam nawet spali w plecakach :shock:
[ Dodano: Nie 11 Maj, 2008 22:11 ]
Katarzyna28, znalazłem w twoim profilu miejscowość Gniew
musisz znależć duzą stacje PKP i tam wykupić bilet do Ełku - pociąg pośpieszny relacji Gdansk - Ełk
z Ełku do Gołgapi sprawdzić skomunikowanie autobusowe bo PKP dalej już nie jeździ
gdy ja jechałem to bez problemu z godziną chyba czekania, pociąg w Ełku kończy bieg
lepiej tak ustawiać podróż aby za dnia być w Ełku bo to nieciekawa miejscowość
kilku z swastykami na ramionach panoszyło się przed dworcem bezkarnie
jak radiowozy podjeżdzały to czasowo ginęli w krzakach ale na chwilę :shock:
nieciekawa wizytówka miasta.......
podaje ci mape, znaczy link do mapy
tory są do Gołdapi ale nieczynne
http://maps.google.pl/maps?f=q&hl=p … 8&z=14
Offline
Serdeczne podziękowania przemiłej Pani Monice D. z gabinetu "C" za skuteczną pomoc jaką otrzymałam na jej odcinku pracy. Elżbieta Chrzan ![]()
Offline
Cześć
zaczynam turnus 22 lutego w Gołdapi.Jadę tam poraz pierwszy i interesuje mnie to jak tam jest...
Czytałam posty ale niewiele z nich wiem ![]()
![]()
Jestem osoba niewiele po 30 tce:)
Offline
hihihi fajnie tzn...mozesz jaśniej,bedzie mi bardzo miło ![]()
Dodane pon 09 lut 2009 19:21:14 CET :
fajnie... tzn - w jakim sensie i pod jakim względem
?
Offline
co prawda gdy byłem to był wrzesień i były grzyby i piekna jesień i wieczorne chłody nie były takie dokuczliwe
a teraz jest luty a ten rejon jest najzimniejszym regionem kraju ..........
plusem że wszystko jest w jednym budynku
no może z wyjątkiem 'kapieli błotnych' .......
ale pokoje są przyzwoite a i towarzystwo mozna z takiego tłumu dobrać sobie ![]()
Offline
dziękuję...powiem szczerze ,własnie ta pogoda mnie troszke zniechęca...Jadę do Gołdapi z przypadku..cały czas bylam kierowana nad morze,ale jak dotąd terminy mi nie pasowały i nagle słysze ze ostatni sugerowany to własnie mazury...Dwa lata temu bylam w Świnoujściu -to tez był luty( śnieg,deszcz i słoneczko na przemian) ale było bardzo fajnie w sensie organizacyjnym ![]()
Więc mam nadzieję ze to miejsce bedzie równie ciekawe...a co do towarzystwa hihi ..zależy kto w jakim celu tam jedzie.......
Pozdrawiam ciepło i dziekuję za informacje ![]()
Offline