26

Odp: czy lubisz kartuzy?

ja tez kocham swoje[nasze wink ]male miasteczko... cisza, spokoj... zewszad las big_smile zawsze jest miejsce na spacerek z rodzinka... sama tez mieszkam calkiem niedaleko lasu, wiec z balkonu swieci mi sloneczko i conjawyzej obawiac sie moge podgladacza na drzewie lol wink
boli mnie to ze nie za bardzo jest tu co robic... :?
cos jeszcze chcialam napiac ale.. ale zapomnialam :? jak sie przypomni to dopisze

„... jeśli jedna osoba ma urojenia, mówimy o chorobie psychicznej... gdy
wielu ludzi ma urojenia, nazywa się to Religią..."

27

Odp: czy lubisz kartuzy?

Kartuzy jak każde małe miasto: każdy o każdym wszystko wie, wydarzeń kulturalnych jak na lekarstwo, dulszczyzna wszechobecna. Z drugiej strony wszędzie można dojść w miarę szybko na piechotę, jest spokój i powszechnego bandytyzmu mniej niż w dużym mieście.

"Naszym celem jest stworzenie przestrzeni, w której pewne praktyki uważane przez lewicę za szkodliwe staną się niedopuszczalne"- Sławomir Sierakowski

28

Odp: czy lubisz kartuzy?

Ja też mieszkam w Kartuzach od urodzenia. Nie wyobrażam sobie, żebym mógł mieszkać gdzieć indziej. Często jestem w Gdańsku i kiedy wracam do domu to czuję ulgę. Tu jest spokój, stała grupka znajomków, ulubiony pubik. Cenię ten spokój. Nie chce mieszkać nigdzie indziej.Nie obchodzi mnie co robią władze i afery w Kartuzach. Ja żyję swoim życiem i jestem szczęśliwy. Jest lightowo. Pozdrawiam smile

29

Odp: czy lubisz kartuzy?

Nie obchodzi mnie co robią władze i afery w Kartuzach. Ja żyję swoim życiem i jestem szczęśliwy. Jest lightowo


...czy uważasz że to co się dzieje się na około oznacza "lightowo"? Według mnie tak nie jest i należy interesować się sprawami naszego miasta

"... wrogiem rzeczywistym, niebezpiecznym, są dla mnie zblazowani, uprzywilejowani dyletanci, którzy zdominowali i zablokowali machinę twórczości i wynalazczości na długie stulecia".

30

Odp: czy lubisz kartuzy?

Wiktor-ale gdyby nagle wszyscy zaczeli sie w pełni interesowac gospodarka i polityką to chyba bysmy sie pozabijali...Ja szanuje Nemezis za jego wypowiedź-byle brał udział w wyborach...

31

Odp: czy lubisz kartuzy?

...nie mówie żeby zaraz zapisywac się do partii i skandować na deptaku jej hasła, troche zaangażowania w życie miasta chyba jeszcze nikomu nie zaszkodziło, poza tym jeśli ktoś ma iść na wybory tylko po to aby je zaliczyć i skreśli nie wiadomo kogo, niestety w wyniku tego do władz dostają się ludzie nie wiadomo skąd i w dodatku totalnie niekompetentni

"... wrogiem rzeczywistym, niebezpiecznym, są dla mnie zblazowani, uprzywilejowani dyletanci, którzy zdominowali i zablokowali machinę twórczości i wynalazczości na długie stulecia".

32

Odp: czy lubisz kartuzy?

mi tez nie chodzi od razu o jakieś wielkie hasła-ludzie(spójrz np na wypowiedzi tego forum ,gdzie ze soba "dyskutuja" przeciwnicy)...a wystarczy serio na prawde maleńka orientacja-nie koniecznie od razu zaangazowanie...ludzie moga sie przeciez angazowac w np malowanie czy w fotografowanie-a jest u nas tez duzo ludzi którzy uprawiaja "pub-owanie"-nie wszyscy musza od razu interesowac się polityka..

33

Odp: czy lubisz kartuzy?

...tu nie chodzi o zaangażowanie w świat polityki tylko o życie miasta w którym mieszkasz mnie nieciekawi czy p. Andrzej wywinął nowy numer w sejmie, natomiast jesli chodzi o naszych radnych i ich prace to owszem ponieważ to oni decydują o rozwoju naszego miasta a od ich decyzji wiele zależy, a niestety nie każda jest słuszna,

"... wrogiem rzeczywistym, niebezpiecznym, są dla mnie zblazowani, uprzywilejowani dyletanci, którzy zdominowali i zablokowali machinę twórczości i wynalazczości na długie stulecia".

34

Odp: czy lubisz kartuzy?

wiec jeednakowo chodzi o angazacje w polityke... an ie kazdy sie tym interesuje, np ja :? mi to kompletnie nie w sosie takie tematy... jesli bedzie chodzilo o wybory burmistrza czy cus.. to chyba moj "krzyzyk" przekalkuje sobie od siostry :?

„... jeśli jedna osoba ma urojenia, mówimy o chorobie psychicznej... gdy
wielu ludzi ma urojenia, nazywa się to Religią..."

35

Odp: czy lubisz kartuzy?

Czy nie można lubic miejsca, w którym sie mieszka ? jesli komus jest źle może się wyprowadzić.  Posłuchajcie turystów którzy tu przyjeżdżają, oni sa zachwyceni miejscem, nasza gościnność i otwartość (czego polak nie zrobi dla pieniędzy,obcemu to by rękę oddał a sąsiadowi nóż w plecy-ale to tak na marginesie) położenie Kartuz- wsród jezior i otoczone lasem- to brzmi jak w bajce, a na co narzekają... na całą ogolnie pojętą infrastrukturę:fatalne drogi, brud panoszący sie wszędzie, który w iście ekspresowym tempie, my mieszkańcy, potrafimy stworzyć. Mieszkam "przy ulicy" to wiem, że po weekendzie, bede miec spory zbiór śmieci z odcinka 40 m: puszek po piwie, opakowań po lodach,papierosach i innych różnościach. Po czasie to już się nawet nie chce tego zbierać bo za pare dni syf jest spowrotem- a winą obarcza sie właściciela posesji. (bo to on zapewne tak śmieci sobie pod oknem).
Mamy świetną lokalizację, urok małego miasta, w którym spora część się zna i kojaży "z widzenia", ale co z tego skoro nie umiemy, a może nie chcemy tego dostrzec i korzystać.

człowiek rodzi się zmęczony i żyje po to aby odpocząć

36

Odp: czy lubisz kartuzy?

MNIE INTERESUJE RACZEJ TA DUZA POLITYKA-A TO MAŁE POLITYKOWANIE BAWI...WSZYSTKO ZACZYNA SIE NA GÓRZE...A JESLI CHODZI O TE DROGI-TO SERIO-JEDŹCIE NA MAZURY-TAM TO DOPIERO SA DROGI...POLNE KRAJÓWKI tongue

37

Odp: czy lubisz kartuzy?

Czy nie można lubic miejsca, w którym sie mieszka ? jesli komus jest źle może się wyprowadzić.


Oj to nie jest tak do końca  :twisted:  Łeba (i okolice) też jest fajna w sezonie (same foczki na plaży wink ) ale czy chciałabym tam mieszkać roll  :?: roll

38

Odp: czy lubisz kartuzy?

no nie wiem czy w tym tłoku Łeby ,wśród hałasu i smieci(ton brudów)zyje sie tak fajnie...no i dwie głosne dyskoteki w srodku miejscowosci...a poza sezonem dziura zabita dechami...

39

Odp: czy lubisz kartuzy?

Uuu big_smile  sezonik jest rulez  :twisted: a poza tym dziura do kwadratu.
Chętnie tam wracam ale mieszkać - nie, nie... nuda jak w Rajtuzach  big_smile

40

Odp: czy lubisz kartuzy?

Ja tam wolę cichsze miejsca a nie takie dzikie spendy

41

Odp: czy lubisz kartuzy?

i za frytki tam zapłacisz 8 zybli za 100g a za piwko 0,33 - 10zł
dziekuje-zostaje tutaj@!

42

Odp: czy lubisz kartuzy?

za frytki tam zapłacisz 8 zybli za 100g a za piwko 0,33 - 10zł


Łoo  :!: to gdzie Ty jadasz  :?:  :?: Frytki 4 a piffko 5 zybli  big_smile

No to może Dębki  wink  :?: bo tu w urlopik nie zostaję  wink

43

Odp: czy lubisz kartuzy?

debki ,władek ,jastrzębia ,półwysep-wszystko jedno..wszędzie w centrach tych miejscowości ,w knajpach masz dwa obowiazujące cenniki-letni i zimowy...pracowałam a tych rejonach jako przedstawiciel handlowy więc wiem dobrze...i jeszcze dzięki bardzo za siedzenie w tych korkach-w szczerym słońcu...a jak jeszcze remontowali dojazdową z pucka do władka-to dopiero tragedia...w ogóle wszystko jest tam droższe-nawet z głupia widokówke płacisz dwa razy  więcej niz u nas...
a!!I te :hotele" sa nieogrzewane-byłam w zeszłym roku-w długi weekend na pare dni-a że padało ,więc imprezowaliśmy w pokoju-niestety te noclegi sa przygotowane na lato-nie  przewidziano więc ogrzewania-zimno jak w psiarni-mielismy po trzy swetry na sobie...

44

Odp: czy lubisz kartuzy?

LiLo, a przepraszam, mówiliśmy o Łebie czy o Kartuzach ? widać żle przeczytałam... przepraszam..a w Łebie to bym chciała mieszkać ale w sezonie letnim... jak jest ciepło, morze... wiatr... i te niektóre ciała..
Zimą to oczywiście w górach... itd.

człowiek rodzi się zmęczony i żyje po to aby odpocząć

45

Odp: czy lubisz kartuzy?

Tam gdzie nas nie ma,  zawsze jest lepiej........ponoć  wink

Pogodnego dzionka big_smile

46

Odp: czy lubisz kartuzy?

...pracowałam a tych rejonach jako przedstawiciel handlowy


Ja mam na myśli turystów, którzy są zachwyceni naszymi Kartuzami tak jak ja ( i Lwica wink ) Łebą, oczywiście w sezonie ogórkowym a zimą jak najbardziej góry :mrgreen:

Rulez Lwica :!:  wink

47

Odp: czy lubisz kartuzy?

ludzie sa juz coraz mnie zachwyceni takimi zapchanymi miejscowosciami-gdzie ceny conajmniej jak we Włoszech czy na Kanarach-juz wolę tam za tą cene pojechac -poza małolatami,które machaja kuperkami-i w wyniku wakacyjnej miłosci-potem maja duuuuuże i słodkie problemy...
ja podaje tobie Lilo dowody na to-ze u nas wcale nie jest źle...każda miejscowośc ma swoje plusy i minusy...Mi sie udało-tutaj zyje w miare szczęśliwie ,tutaj mam druga połówkę ,psa i spłacam kredyt za mieszkanie ,znalazłam ciekawa ,rozwojowa - w miare dobrze płatna prace i bardzo lubie Kartuzy i żal mi wszystkich którzy mówią ze nigdy im sie tutaj nie uda...Uwielbiam tez zwiedzac i oglądac ,poznawac ludzi i ich zycie-ale zawsze wracajac do Kartuz czuje radość...DOM!

48

Odp: czy lubisz kartuzy?

Co tam niby ciekawego w Łebie, jeszcze w sezonie.  Ukrop na brudnym piachu albo dmuchawa od morza.  Jeszcze pluskanie w wodzie, no to jeszcze pod warunkiem że glony albo inne paskudztwa nie przypłynęły.  Uczciwie  wytrzymałem  jeden  dzień, wypadało..... lol  lol  lol

Pogodnego dzionka big_smile

49

Odp: czy lubisz kartuzy?

ja tez lubie w wolny weekend pojechac tam latem-posiedziec nad woda cały dzien...i kilka takich dni w sezonie wystarczy...czasami w tym tłoku to nawet miejsca nie znajdziesz zeby koc rozłozyć...

50

Odp: czy lubisz kartuzy?

ludzie sa juz coraz mnie zachwyceni takimi zapchanymi miejscowosciami


Oj jakoś nie zauważyłam brak zainteresowania tymi miejscowościami wink  ja tam nie narzekam na tłumy można się w nich "znaleźć" wink a spokój mam w Kartuzach big_smile mieszkam przy lesie i jak otwieram rano okno to słyszę śpiew ptaków - normalna wieś :shock:   no i super :!:  big_smile
Jak to ujął kiedyś Mir@s poprostu nie jestem typem "domówki" wink

A czy w Kartuzach nie jest żle :?: hmm... neutral  u Ciebie i u mnie w kwestii osobistej jak widzę jest O.K., ale ogólnie  :?:..... nieciekawie  neutral