1

Odp: przed maturą..

Ludzie, zaraz, tzn za dwa tygodnie zaczyna mi się istne piekło - MATURA
Może macie jakieś sposoby, z doświadczenia, żeby odstresić umysł big_smile
Bo im bliżej tym gorzej ze mną lol
Może podzielicie się ze mną a od razu z innym abiturientami swoimi przeżyciami z tego okresu waszego życia big_smile
Zazdroszczę tym z Was, którzy są już po..ciężko było, co nie?

Nie wszystko co pozytywne jest legalne. Nie wszystko co takie legalne, pozytywnym jest.

2

Odp: przed maturą..

A ja sie nie boje smile Bedzie co bedzie tongue Mysle ze dobrym sposobem jest czekolada tongue tongue

"Tyle galaktyk jest w przestrzeni a nikt tak jak ja ich nie ceni... tyle gwiazd jest w kosmosie a ja jeszcze jedna wzniose. Bedzie lśniła bardzo jasno tak ze inne nagle zdasna bo tą gwiazdą bedziesz Ty  by ocierac ludzkie łzy"

3

Odp: przed maturą..

heh... ja nie wiem dlaczego, ale jak tylko usiadłam w ławce, to momentalnie przestałam się stresować tongue tak jakoś śmiesznie wink
największego stresa miałam, z ustnym polskim.... bo pracę pisałam na dzień przed tą częścią matury lol [siostra, jak to będziesz czytać, to się czasem nie wkurzaj wink ]

„... jeśli jedna osoba ma urojenia, mówimy o chorobie psychicznej... gdy
wielu ludzi ma urojenia, nazywa się to Religią..."

4

Odp: przed maturą..

Ja tam się bardziej boję ustnego niemieckiego lol
a z kim miałaś ten ustny polski? lol

Nie wszystko co pozytywne jest legalne. Nie wszystko co takie legalne, pozytywnym jest.

5

Odp: przed maturą..

Eh, matura,kiedy to było :razz:
Nie stresuj się, tylko żeby czasem wam nie wpadło wkuwać bite 24 godziny. Normalnie - śniadanko-uczymy się-spacerek-uczymy się-spacerek i potem wieczorem luzik.

Co za dużo to nie zdrowo.

[img]http://i13.tinypic.com/29d7qlg.jpg[/img]

6

Odp: przed maturą..

jak narazie z tego planu

niadanko-uczymy się-spacerek-uczymy się-spacerek i potem wieczorem luzik.

wychodzi mi tylko śniadanko i luzik lol

7

Odp: przed maturą..

śniadanko i luzik


A mnie tylko śniadanko   :grin:

8

Odp: przed maturą..

wychodzi mi tylko śniadanko i luzik lol


:mrgreen:  :mrgreen: dziwne, dlaczego mi też? :mrgreen:

Nie wszystko co pozytywne jest legalne. Nie wszystko co takie legalne, pozytywnym jest.

9

Odp: przed maturą..

a z kim miałaś ten ustny polski?


Pani Walkusz wink jakaś babka ze wzgórza [która w ogóle nie zwracała na mnie uwagi tongue ] i tam jeszcze ktoś, chyba od nas ze szkoły wink

„... jeśli jedna osoba ma urojenia, mówimy o chorobie psychicznej... gdy
wielu ludzi ma urojenia, nazywa się to Religią..."

10

Odp: przed maturą..

Pani Walkusz


Jaka bk lol ja też z nią mam :mrgreen: i co?i co?jak było? :mrgreen:

Nie wszystko co pozytywne jest legalne. Nie wszystko co takie legalne, pozytywnym jest.

11

Odp: przed maturą..

jezeli tak samo jak na lekcjach to proponuje ze soba poduszke wzic zeby sie przekimac tongue

12

Odp: przed maturą..

Hehe ale słyszałam, że bardzo sympatyczna pani....szczególnie na maturce lol co BuBu..??

Nie wszystko co pozytywne jest legalne. Nie wszystko co takie legalne, pozytywnym jest.

13

Odp: przed maturą..

I L.O. w Kartuzach jest specificzne jeśli chodzi o ustną mature...wszyscy zdają:P więc nie ma się czego obawiać..powiedzieć swoje i jest ok!:P
jesli chodzi o pisemna to tez nie ma co przesadzac z ta nauka:P i czasem dzien czy dwa przed sie nie uczcie! to juz nic nie da:P

powodzenia!:)

Chceme le so zarzec.....

14

Odp: przed maturą..

i czasem dzien czy dwa przed sie nie uczcie! to juz nic nie da:P


a co z tymi którzy przewidzieli naukę na ostatni gwizdek? :mrgreen: stwierdzą, że jak to i tak nic nie da to się uczyć wogóle nie będą tongue heheh

a co zrobić, żeby język i ręce się tak nie trzęsły jak nogi na egzaminie prawojazdowym?? :mrgreen:

Nie wszystko co pozytywne jest legalne. Nie wszystko co takie legalne, pozytywnym jest.

15

Odp: przed maturą..

co BuBu..??


lajcik, pani się do Ciebie sympatycznie uśmiecha, widać, że z zaciekawieniem słucha, nawet jeśli mówisz bzdury, utrzymuje z Tobą kontakt wzrokowy, więc wszelki stresik mija etc, naprawdę super wink

„... jeśli jedna osoba ma urojenia, mówimy o chorobie psychicznej... gdy
wielu ludzi ma urojenia, nazywa się to Religią..."

16

Odp: przed maturą..

i czasem dzien czy dwa przed sie nie uczcie!

Czyli co? Wcale nie mam sie uczyc? lol

17

Odp: przed maturą..

i czasem dzien czy dwa przed sie nie uczcie!

Czyli co? Wcale nie mam sie uczyc? lol

No to z drugiej strony. Uczyłeś się przez 3 lata więc teraz to już nic więcej się nie nauczysz. Więc właściwie nie warto się przemęczać i pozostać na śniadanku.

Tylko co ja tu mogę radzić, stara maturę miałam a to inna bajka była.

[img]http://i13.tinypic.com/29d7qlg.jpg[/img]

18

Odp: przed maturą..

dokładnie nie uczcie się 2 dni przed...nawet jak nie uczyliście się wcale to już napewno nic nie da:P   stresik na egzaminie przed prawem jazdy jest to napewno! ale przed maturą chyba jest spokojniej..

P.S. ja przed kazda matura wieczorkiem sobie wypilem browarek (jeden) rano było git!:)
no moze na matmie nie:P hehhe pozdro dla zdających!:)

Chceme le so zarzec.....

19

Odp: przed maturą..

hm. to może powiem jak ja to zrobiłem:
polski zdawałem bo musiałem - 3 dni przed maturą mi sie przypomniało że coś nie bardzo kojarzę lektury, to zacząłem ze streszczeniami. Jak zobaczyłem ilość - dałem sobie spokój. wink

angielski - dobry nauczyciel <=> 1-dniowa powtórka przed maturą <=> całkiem dobry wynik

matma - no tutaj przysiadłem solidnie od stycznia, jak sie potem okazało - czasu wystarczyło żeby wszystko powtórzyć i nabić troche %

ogólnie nie polecam wkuwania polskiego, chyba że ktoś lubi/potrzebuje - szkoda czasu. Trzeba by się szczególnie postarać żeby oblać ten przedmiot...

a dzień samą maturą spacer

btw. liceum to były czasy....  roll

20

Odp: przed maturą..

stresik na egzaminie przed prawem jazdy jest to napewno! ale przed maturą chyba jest spokojniej..


Zgadzam się! Zdawałem jeszcze jako ostatni rok starą maturę 3 lata temu. W poruwnaniu do egzaminu na prawko to był pryszcz, tym bardziej że na okres matur niemal wszyscy nauczyciele zamieniają się w potulne owieczki i przychylnie patrzą na wszystkich zdających. Ja osobiście się nie stresowałem (skutecznie robiła to za mnie mama) i nie wynikało to z tego że byłem jakimś super uczniem. Po prostu stresu nie było. Ja zdawałem gegre pisemną i siedziałem w pierwszej ławce - to była jazda a na polaku w drugiej. Ale pamiętajcie miejsce nie ma znaczenia. Chciałbym jeszcze raz pisać taką maturę jak miałem. I jeszcze jedno co inni już tu powiedzieli: Jak przez trzy lata nic nie robiliście to trzy dni nauki przed maturą nic nie zmieni więc lepiej zróbcie sobie fajny długi weekend np. nad jeziorem jak pogoda pozwoli

Per aspera ad astra

21

Odp: przed maturą..

Próbna matura - podczas próbnego zdawania geografii bylem trzeźwy i dostałem lufę. Na pozostałych nbyło mi daleko do trzeźwości i miałem porządne wyniki. Wyciągnąłem logiczne wnioski i na wszystkich prawdziwych egzaminach maturalnych byłem pijany. Mam bardzo ładne świadectwo.

Twierdze, że niezawodnym środkiem jest wypicie 0.75 l. napoju wino-podobnego marki Keleris. Ci, którzy przyszli "zrobieni" mieli najlepsze wyniki, trzeźwych pożarł stres. Ciekawym widokiem było odczytywanie wyników matury ustnej z geografii - większość abiturientów prawie trzęsie się z nerwów a dwóch typów przeżywa atak głupawki.

- Komisja w składzie takim, takim, takim... magister, magister, magister...
- Paaaaanieeee, pan się pomyliłeś. U pana mgr przed nazwiskiem nie oznacza -magister- tylko -magazynier-

To kolega ^
Moje wejście na ten egzamin było dość ciekawe. Patrzę na komisję, komisja na mnie... wywaliłem:
- Dzień dobry, nazywam się taki, taki, taki... chciałbym wziąć udział w tym programie, ponieważ bardzo lubię śpiewać. Przygotowałem utwór grupy Kult, pt: Baranek lol

Tanie winko jest potężniejsze niż Chuck Norris.

C'Mon! C'Mon!

22

Odp: przed maturą..

Maturka jest fajna heheh.. obecna "nowa" matura jest uważam duzo łatwiejsza.... bynajmniej z Polskiego....

Ale i tak macie fajnie.. to w sumie tylko papierek hehe ale daje satysfakcje...

[img]http://img385.imageshack.us/img385/5125/46277860iv8ez2.gif[/img]

23

Odp: przed maturą..

Obecnie dorabiam sobie dając korki przedmaturalne z literatury. Faktycznie nowa matura nie jest może jakimś trudnym egzaminem. Polski - tym bardziej. Całość przygotowań opiera się na napisaniu pracy pisemnej a'la konspekt i dobrym przygotowaniu do znanego zagadnienia. Trudno mi sobie wyobrazić, że można takiego egzaminu nie zdać.
Widziałem też nowe matury z innych przedmiotów, tj z historii i geografii. Wydaje mi się, że jeżeli ktoś choć odrobinę uważa na lekcjach to zda maturę bez problemów. Nowa matura to już całkowicie inna bajka.

C'Mon! C'Mon!

24

Odp: przed maturą..

Dobrą radę na to co zrobić przed ważnym egzaminem (maturą ?...) można usłyszeć tutaj :
Po załadowaniu należy nacisnąć ten trójkącik z lewej strony..... lol
Takie START, albo jak kto woli PLAY   :mrgreen:

http://bi.gazeta.pl/im/6/4075/m4075686.mp3

25

Odp: przed maturą..

A moja siostra pisze dziś test gimnazjalny. Ciekawe jak jej pójdzie, no a za tydzień moja dziewczyna pisze maturę. To nie jest aż tak wielki stres jeśli człowiek chociaż trochę się uczył przez te kilka lat w szkole

Per aspera ad astra