1

Odp: Nasz swojski kartuski bałagan

Właśnie odbyłem wraz z rodziną krótki niedzielny spacer po naszym mieście. Nasze miasto na potrzeby turystyki promuje sie jako "serce Kaszub", choć moim zdaniem dalece bardziej właściwe byłoby "odbyt Kaszub".  Jestem delikatnie rzecz ujmując wstrząśnięty. To co zobaczyłem mnie przeraziło.

Centralny punkt Kartuz - deptak. Masa walających się śmieci, rozbita butelka po piwie, a nawet psie odchody - oto widok jaki ujrzy każdy, kto dziś zechce odwiedzić "serce Kaszub".

Kolejnym miejscem była ławka Asesora. We wszystkich przewodnikach opisywane jest jako miejsce, które koniecznie należy zobaczyć. Otóż drodzy turyści (o ile tacy mnie czytają) jeśli potrzebujecie takich punktów widokowych proponuję, aby od razu skierować się na gdańskie Szadułki. Tam doświadczcie tych wrażeń w nieco większej skali. Ławka, to nic innego jak rozrzucone bezładnie dwa gnijące drewniane pnie, które zostały zostały przemieszczone ze swoich pierwotnych miejsc przez jakiś domorosłych "architektów zieleni". Poza tym oczywiście nieodzowne elementy krajobrazu takie jak: butelki po wszelkich napojach, opakowania po chipsach, setki kapsli oraz niezliczone ilości petów....

Ale żeby nie było, że tylko narzekam. Nie jest tak źle w końcu mamy nową organizację ruchu w centrum, a w połowie sierpnia może pojawią się klomby z kwiatami.....

2

Odp: Nasz swojski kartuski bałagan

Centralny punkt Kartuz - deptak. Masa walających się śmieci, rozbita butelka po piwie, a nawet psie odchody - oto widok jaki ujrzy każdy, kto dziś zechce odwiedzić "serce Kaszub".

Tak se myśle, że może tyle tego z racji na ostatnie imprezy kartuskie roll  :?:

Ale co do tego:

Kolejnym miejscem była ławka Asesora.


Ławka, to nic innego jak rozrzucone bezładnie dwa gnijące drewniane pnie, które zostały zostały przemieszczone ze swoich pierwotnych miejsc przez jakiś domorosłych "architektów zieleni".


to napewno jakieś ''bezmózgie yeti''musiały tak zdemolować ...brak słów :shock:  roll

Każda chwila to szansa, aby wszystko zmienić.

3

Odp: Nasz swojski kartuski bałagan

w połowie sierpnia może pojawią się klomby z kwiatami.....

a na koniec sierpnia zostanie przywrócony dawny ruch na "rondzie" :razz:

Nie myśl o szczęściu. Nie przyjdzie - nie zrobi zawodu; przyjdzie - zrobi niespodziankę....

4

Odp: Nasz swojski kartuski bałagan

No i racja ... smieciara -y blokują co rano ulice centrum miasta zamiast pojechać sobie na deptaczek czy ławeczkę .... smile

5

Odp: Nasz swojski kartuski bałagan

Ulica Kolejowa jest teraz przez reorganizację ruchu w Kartuzach bardziej ruchliwa,ale nieciekawy wygląd jest wzdłuż tej ulicy,szczególnie pobocza zaśmiecone,niewykoszone chaszcze,w krzewach mieszczą się dzikie wysypiska śmieci,na które nikt nie reaguje od zimy,chodnik też same wyboje!

6

Odp: Nasz swojski kartuski bałagan

Największy bałagan to sie zacznie zimą. Nie odsnieżone chodiki, którymi trzeba zmagać sie ze śniegiem do kolan. W 3-mieście to jest nie do pomyślenia żeby tak wygladało miasto. Tam od wczesnych godzin rannych biegaja ludzie z łopatami i odśnieżają. Natomiast straż miejska regularnie jeździ i patrzy kto ma nieodśnieżony swój teren. Właściciel takiego nieodśnieżonego chodnika oczywiscie dostaje mandat do zapłacenia. A u nas to Straż miejska jest od czego? To mnie najbardziej wkurza w tym mieście w okresie zimowym.

[ Dodano: Wto 28 Sie, 2007 14:28 ]
A poza zimą to jakoś ujdzie w tłoku cool .

"Prawdę można mówić tylko mądrym ludziom, dla innych trzeba mieć dobre słowo".

Miłego dnia smile

7

Odp: Nasz swojski kartuski bałagan

violka1, to chyba mieszkamy w różnych Trójmiastach wink

Po pierwsze-w Trójmieście wcale nie ma zimy! Te malutkie opady śniegu nie zasługuja na taką nazwę. Kupiłem sobie w zeszłym roku buty zimowe i ani razu ich nie założyłem :shock:

Po drugie-jak już coś spadnie to jest totalny paraliż ulic-kierowcy w Trójmieście nie potrafią jeździć w taką pogodę. Ilość śniegu jaka w Kartuzach jest normalna tam powoduje gigantyczne korki

Co jak co-ale na Kartuskie odśnieżanie bym nie narzekał :smile:

8

Odp: Nasz swojski kartuski bałagan

A ja przez 12 lat mieszkałam w Gdyni, do szkoły  średniej chodziłam do Gdańska a do pracy do Sopotu i mam porównanie. Nie wiem jak ulice bo nie jeżdze samochodem, chodze pieszo zasnieżonymi chodnikami i to one mnie najbardziej intreresują.  A Tak w Gdyni jak i w Sopocie były na ocenię hmmm... powiedzmy 4. Gorzej prezentował się Gdańsk ale i tak lepiej niż obecnie Kartuzy. A tutaj mieszkam od 8 lat i co zima jest to samo. Najlepiej to jeszcze wyglada na dużych osiedlach gdzie adm. gania do odśnieżania. A pozostałe chodniki...katastrofa.

"Prawdę można mówić tylko mądrym ludziom, dla innych trzeba mieć dobre słowo".

Miłego dnia smile

9

Odp: Nasz swojski kartuski bałagan

A ja mieszkam w Trójmieście od 2 lat, przez parę lat cotydzień tam dojeżdżałem i powiem jedno: PRAWDZIWEJ ZIMY tam nie ma

Za to zawsze miałem bekę z mojego brata jak w środu zimy (po sesji zimowej) przyjeżdżał do domu, do Kartuz w wiosennej kurtce i dziwił się czemu tu tak zimno :grin:

Zresztą nieważne-nie będziemy się licytować. Dzięki globalnemu ociepleniu niedługo nie będzie śniegu i będziemy mieli tropiki cool

10

Odp: Nasz swojski kartuski bałagan

PRAWDZIWEJ ZIMY tam nie ma

z tym się zgodzę :mrgreen:
a jeszcze jak taki "mieszczuch" (nie obrażając nikogo) przyjedzie na wieś po takich solidnych opadach to oczy ma jak "zdziwiona żaba"- tyle śniegu to jeszcze nie widział :razz:
A tam to jest wtedy życie-nawet kartuski bałagan sie umywa wink

Nie myśl o szczęściu. Nie przyjdzie - nie zrobi zawodu; przyjdzie - zrobi niespodziankę....

11

Odp: Nasz swojski kartuski bałagan

Ja o śmieciach chciałam :smile:
Taka krótka historia i eksperyment zarazem.
Będę się streszczać.
Ok. miesiąc temu idąc z psem na spacer nad j. Klasztorne duże wzięłam ze sobą duży wór na śmieci bo wkurza mnie syf na jaki codziennie muszę patrzeć. Skoro służby miejskie i leśne mają w d...p to stwierdziłam ,że ręce mi nie odpadną jak pozbieram w ramach spaceru różne "skarby".
Akcja zabrała mi godzinę, worek był pełen. Flaszki szklane i plastikowe, pety, kapsle, worki foliowe, paczki po papierosach, 6 małych butelek plastikowych z folią(wiadomo do czego służące), szkło potłuczone.
Na oko pa mojej wyprawie zrobiło sie czyściej. Miałam poczucie satysfakcji wink
Cóż :!:
Wczoraj po miesiącu poszłam po raz pierwszy na spacer i co :?:  :!:
MASAKRA.
teraz jeden worek by nie wystarczył.
Strasznie mi smutno , bo ten syf nie spadł z kosmosu a zostawili go ludzie przychodzący nad jezioro.
Więcej sama zbierać śmieci nie będę :!:

a ku ku

12

Odp: Nasz swojski kartuski bałagan

trzeba by było postawic na każdym rogu kogoś kto jak zauważy że rzuca jakis osobnik "śmiecie" to łup mu "w **cenzura**" i niech nauczy się szanować prace innych :evil:

Nie myśl o szczęściu. Nie przyjdzie - nie zrobi zawodu; przyjdzie - zrobi niespodziankę....

13

Odp: Nasz swojski kartuski bałagan

Też by nie pomogło. Coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu ,że moi rodacy (oczywiście nie wszyscy)  są bezmózgowcami (skoro PIS przewodzi w rankingach wyborczych), brudasami , malkontentami, ponurakami i chamami.
Jeszcze poczekam ale najprawdopodobniej wyemigruję.....wewnętrznie :sad:

a ku ku

14

Odp: Nasz swojski kartuski bałagan

Więcej sama zbierać śmieci nie będę :!:


to ladnie ,ze ktos tak robi
ale przeciez robi tak z potrzeby wlasnej
tez jak lowie rybki to sprzatam po syfiarzach i to co prawda nic nie daje ale nie mam zamiaru przestac.

są bezmózgowcami (skoro PIS przewodzi w rankingach wyborczych)


jakos przezyje tego bezmozgowca no bo troche tam jednak PIS popieram

Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

15

Odp: Nasz swojski kartuski bałagan

Też by nie pomogło. Coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu ,że moi rodacy (oczywiście nie wszyscy)  są bezmózgowcami (skoro PIS przewodzi w rankingach wyborczych), brudasami , malkontentami, ponurakami i chamami.
Jeszcze poczekam ale najprawdopodobniej wyemigruję.....wewnętrznie :sad:

Z przykrością musze potwierdzić ze moje odczucia sa cokolwiek podobne.
A Kartuzy-turystycznie-to pic na wode  wymyślany i za każdym razem wyciągany przedwyborczy slogan...I sądze że komuś to odpowiada i jest na rękę żeby było jak jest...

16

Odp: Nasz swojski kartuski bałagan

troche tam jednak PIS popieram


Jak trochę popierasz to mogę Cię zaliczyć do pół mózgowców wink
Zawsze to lepiej niż bez :smile:

A Kartuzy-turystycznie


Że przepraszam co :?:  :!:  TURYSTYCZNE :?:
Turystyczna jest Ustka, Łeba, Bytów jest już bardziej turystyczny niż Kartuzy.
Śmieszne ,że to miasto nazywa się stolicą Kaszub.

a ku ku

17

Odp: Nasz swojski kartuski bałagan

Kartuzy tracą od lat swój impet !!!!   na rzecz np.

---- Żukowa (lepiej położonego komunikacyjnie [skrzyżowanie dróg krajowych oraz PKP bliżej Trójmiasta] i posiadającego tereny pod ew. zabudowę). Dlatego firmy wybierają Żukowo lub Kościerzynę, Bytów, Lębork. Nie wspomne o
---- Sierakowicach (ileż tu firm działa prężnie...; co niektórzy przyjeżdzają tu na tzw. targowisko - bo Kartuzy dawno utraciły to "coś") a i tereny są piękne (jeziora ect)...

Naprawdę poważnym/strategicznym dla Kartuz projektem jest/powinna być nowa trasa 211 wraz obodnicą miasta przy której powstaną/mogą powstać "tereny przemysłowe" (także pod ewentualne markety)  ....

18

Odp: Nasz swojski kartuski bałagan

Czy ktoś wie gdzie się podziały pojemniki na plastiki i szkło w Brodnicy Górnej bo ludzie segreguję śmieci co mają  z nimi teraz zrobić ?Miejsce na te pojemniki było nieciekawe bo tam wrzucali wszystkie śmieci turyści więc można je było postawić gdzieś we wiosce a może stoją w innym miejscu?

19

Odp: Nasz swojski kartuski bałagan

nie tylko w brodnicy ludzie wyrzucali śmieci do pojemników przeznaczonych na sortowanie śmieci, w kartuzach tez podrzucaja worki ze śmieciami, np. na chmieleńskiej, do kontenera podejść nie idzie bo w koło pełno worków leży. jak tak ludzie robią to sie nie dziwie że firmy odpowiedzialne za wywóz tych śmieci się z tego wycofują

emimamuska

20

Odp: Nasz swojski kartuski bałagan

Jak trochę popierasz to mogę Cię zaliczyć do pół mózgowców 
Zawsze to lepiej niż bez


spoko loooozik mozesz  mnie nazywac bezmozgowcem.
co mi to szkodzi?
nie krepuj sie
jak ma to miec wplyw na Twoj dobry humor to wal smialo.
sie nie obrazam

Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

21

Odp: Nasz swojski kartuski bałagan

spoko loooozik mozesz mnie nazywac bezmozgowcem.


WK, spooookoo looozik smile myślę, że nie to miała na myśli mufka. wink w każdym razie nie w dosłownym tego słowa znaczeniu smile

Nie wszystko co pozytywne jest legalne. Nie wszystko co takie legalne, pozytywnym jest.

22

Odp: Nasz swojski kartuski bałagan

ale spadające liście w parkach sprzątają  :smile:    a co do bałaganu na chodnikach to nie tylko pretensja w kierunku służb porządkowych  :arrow:  mieszkańcy zaśmiecają,

emimamuska

23

Odp: Nasz swojski kartuski bałagan

Mieszkańcy nie sprzątają tu się kłania kompetencja Straży Miejskiej.

24

Odp: Nasz swojski kartuski bałagan

no też racja, ja tam dbam o czystość przy swojej "posesji"  cool

emimamuska

25

Odp: Nasz swojski kartuski bałagan

Jak zapewne wiecie przy cmentarzu (przy kościele dolnym) oraz na odcinku pomiędzy nim a Placem Św. Brunona powstaje nowiutki chodnik z kostki brukowej.

No i fajnie!

Tylko znowu małe ale....

... ponieważ nikt nie pomyślał.zadbał aby przy tej okazji wyznaczyć / odznaczyć tzw. ścieżkę rowerową (a to chyba ważna rzecz nie tylko dla turystów).


Poza tym, w miejscu/na wysokości ostatniego feralnego śmiertelnego wypadku (wyjście z cmentarza) ktoś wyrwał dwa nowo wstawione czarne słupki - barierki wraz z łańcuszkami (nie wytrzymały nawet miesiąca).