1

Odp: Prezenty....

Wszyscy tu piszą co gdzie jak dlaczego z kim itd itp......
A ja od strony gościa chciałabym wiedzieć:
Jaki prezent  np. dla młodej pary (ale nie tylko) jest najlepszy, najpraktyczniejszy, najbardziej ucieszy :?:

Co sami chcielibyście dostać z takiej okazji :?:
Wiadomo że wiele prezentów na weselach się powtarza -to może "kaskę" takim podarować :?:
I co myślicie o "liście prezentów" :?:

Nie myśl o szczęściu. Nie przyjdzie - nie zrobi zawodu; przyjdzie - zrobi niespodziankę....

2

Odp: Prezenty....

Najlepszy? Papierki ze znakami wodnymi. cool

Nie wszystko co pozytywne jest legalne. Nie wszystko co takie legalne, pozytywnym jest.

3

Odp: Prezenty....

hehe.... racja, choć chyba zależy od państwa młodych, najlepiej sie zapytać co by sie przydało. znajomi dwa lata temu składali się na "sypialnie" teraz to wiadomo nie jedna para przed ślubem mieszka juz razem więc garnków nie kupować  :razz:

emimamuska

4

Odp: Prezenty....

Najlepsza jest "kasiorka"
Niech młodzi sami decydują, co najbardziej potrzebne im w pierwszej kolejności  wink

5

Odp: Prezenty....

no w sumie tak  cool

emimamuska

6

Odp: Prezenty....

Ja się także zgadzam, ze kasa. Sami zapowiedzielismy, że wszystko mamy i chcemy pieniążki, tymczasem kupowali nam prezenty roll . Utarło się tak głupio w naszym społeczeństwie, że jak dac kase to wieksza a żeby tyle nie wydac lepiej prezent kupić. Niby wstyd dac w kopertę tylko 150 zł wiec lepiej kupić zestaw sztućców, kołdrę czy cos innego. Osobiście uważam to za głupotę bo jak 10 osób da po 150 zł to już mamy 1500 :mrgreen: .
My np. dostałalismy 3 zestawy sztuśców, 2 zestawy filizanek ( stoją nieużywane roll  ), ekspres, którego nie uzywalismy, krajalnicę, która się popsuła po tygodniu itp itd. Zamiast tego mogło się uzbierać z 1000 zł. A kasa nam była bardzo ale to bardzo potrzebna. Tak więc moim zdaniem zamiast jakiegoś badziewia lepiej dajcie kasę :mrgreen: .

"Prawdę można mówić tylko mądrym ludziom, dla innych trzeba mieć dobre słowo".

Miłego dnia smile

7

Odp: Prezenty....

My np. dostałalismy 3 zestawy sztuśców, 2 zestawy filizanek ( stoją nieużywane roll ), ekspres, którego nie uzywalismy, krajalnicę, która się popsuła po tygodniu itp itd. Zamiast tego mogło się uzbierać z 1000 zł. A kasa nam była bardzo ale to bardzo potrzebna. Tak więc moim zdaniem zamiast jakiegoś badziewia lepiej dajcie kasę


Gdybym coś takiego usłyszała - że mój prezent komuś ofiarowany, to badziewie czy też bezużyteczny, zagracający miejsce klamot to chyba zdeczko byłoby mi przykro. roll Ja sama uważam, że pieniądze to jedno z najlepszych rozwiązań jeżeli chodzi o prezent ślubny - ale nie jedyny. Wiadomo, że kasa po ślubie jest potrzebna - ale kiedy nie jest? Poza tym, jeżeli dostanie się zestaw obiadowy, to i za 25 lat można powiedzieć przy obiedzie, że je się w talerzu, który dostało się w prezencie na ślub. Więc nie jest to wcale takie na stracie. :razz:

Nie wszystko co pozytywne jest legalne. Nie wszystko co takie legalne, pozytywnym jest.

8

Odp: Prezenty....

wiecie dlaczego zestawy są w ilościach parzystych  np tuzin (12) :razz:

Pogodnego dzionka big_smile

9

Odp: Prezenty....

wiecie dlaczego zestawy są w ilościach parzystych np tuzin (12)


No dlaczego :?:  :razz:

Każda chwila to szansa, aby wszystko zmienić.

10

Odp: Prezenty....

łatwiej podzielić  przez 2  :razz:
nie trzeba tłuc 13 tego zestawu lol

Pogodnego dzionka big_smile

11

Odp: Prezenty....

łatwiej podzielić przez 2 
nie trzeba tłuc 13 tego zestawu

No no .....dobre :mrgreen:

Każda chwila to szansa, aby wszystko zmienić.

12

Odp: Prezenty....

Gdybym coś takiego usłyszała - że mój prezent komuś ofiarowany, to badziewie czy też bezużyteczny, zagracający miejsce klamot to chyba zdeczko byłoby mi przykro. roll

Hehehe ale żaden z gości tego nie usłyszy, tego mozesz być pewna.
  A poza tym nie znam jeszcze pary młodej, która zadowolona by była ze wszystkich swoich prezentów. Ja byłam zadowolona z tych co były ze mną uzgadniane bo dostałam to co potrzebowałam :mrgreen: . Taka jest prawda. Ja szczera jestem, czego niektórzy nie lubią roll . no cóż... .

"Prawdę można mówić tylko mądrym ludziom, dla innych trzeba mieć dobre słowo".

Miłego dnia smile

13

Odp: Prezenty....

Popieram my tez będziemy prosili o pieniązki ile kto może niech grosik dozuci.. bo ogólnie mieszkamy juz ponad 2 lata i mamy wszystko a po co nam np 3 żelazka..??
Choć będziemy zadowoloenie z czegokolwiek co dostaniemy.. bo impreza i miłośc się liczy reszta to miłe dodatki...

[img]http://img385.imageshack.us/img385/5125/46277860iv8ez2.gif[/img]

14

Odp: Prezenty....

byłam ostatnio na weselu gdzie państwo młodzi chcieli pieniążki jako prezent a teraz robią z nich użytek i są bardzo zadowoleni  lol  lol

15

Odp: Prezenty....

......np. dostałalismy 3 zestawy sztuśców, 2 zestawy filizanek ( stoją nieużywane roll  ), ekspres, którego nie uzywalismy, .

wiesz jak cie teraz ktoś na wesele zaprosi czy coś to masz już prezent  :razz:

emimamuska

16

Odp: Prezenty....

no tak własnie myślałam że najlepsza będzie kaska jednak :razz:
a teraz pytanie ile :?:
pewnie zaraz pojawią się posty w stylu "tyle na ile kogo stać" wink

jeżeli dostanie się zestaw obiadowy, to i za 25 lat można powiedzieć przy obiedzie, że je się w talerzu, który dostało się w prezencie na ślub


moi rodzice dostali taki zestaw kawowy-do dziś stoi pięknie za szybką i mama często z dumą powtarza że to ich prezent ślubny :grin:

Nie myśl o szczęściu. Nie przyjdzie - nie zrobi zawodu; przyjdzie - zrobi niespodziankę....

17

Odp: Prezenty....

moi rodzice dostali taki zestaw kawowy-do dziś stoi pięknie za szybką i mama często z dumą powtarza że to ich prezent ślubny

Hmm... a mnie się wydaje, że teraz młodzi nie przywiązują takiej wagi do tego. Kiedyś piękny serwis to był prezet trudny do zdobycia dlatego tyle warty  wink Teraz w sklepach tego pełno i młodzi kiedy chcą mogą sobie pięć kupić  :mrgreen:
Będąc niedawno na weselu zrobiliśmy z przyjaciółmi "zrzutkę" i daliśmy Młodej Parze pieniążki - wiedzieliśmy, że bardziej się przydadzą niż prezent, który nie zawsze jest trafiony.  wink  :grin:

18

Odp: Prezenty....

teraz młodzi nie przywiązują takiej wagi do tego. Kiedyś piękny serwis to był prezet trudny do zdobycia dlatego tyle warty


racja zgadzam się z tym w 100% :grin:

Nie myśl o szczęściu. Nie przyjdzie - nie zrobi zawodu; przyjdzie - zrobi niespodziankę....

19

Odp: Prezenty....

A my woleliśmy prezenty. Mąż miał umeblowane mieszkanie ale tylko tyle. Nie mieszkaliśmy ze sobą przed ślubem więc nic nie gromadziliśmy.
Dostaliśmy w większości prezenty i byliśmy bardzo zadowoleni. Kaskę wydaliśmy na pralkę a reszta jakoś się rozpłynęła, nie pamiętam nawet na co.
Dla nas nie było ważne ile czego dostaniemy (chociaż mało prezentów się powtórzyło). Jesteśmy osobami bardzo sentymentalnymi i do dziś wiemy co od kogo dostaliśmy. Dla nas to ważniejsze od kasy, bo to pamiątki... no ale już się przyzwyczaiłam, że jesteśmy inni i nie zawsze pasujemy do reszty... wink  wink

20

Odp: Prezenty....

AniaF ja to bym sie do tego przyłączyła-też chyba wolałabym prezent bo tak jak piszesz pieniądze jakos sie rozpłyna i nawet nie wiemy później na co :???:

ale teraz większość młodych chce kasę wink
a ja nie wiem czy kupic prezent czy dac kasę :???:
z jednej strony to własnie wiem że prezent to pamiątka a z drugiej to akurat ci młodzi do których sie wybieram własnie się budują więc kasa tez im sie przyda  na 100%-i co z takim fantem zrobić :?:

Nie myśl o szczęściu. Nie przyjdzie - nie zrobi zawodu; przyjdzie - zrobi niespodziankę....

21

Odp: Prezenty....

Karolcia[/b], "]że prezent to pamiątka


dokładnie...... pamiątka  jeżeli moze być pamiątką  wink
dostalismy samowar elektryczny z mojego zakładu pracy i jedynie ten sie ostał jako pamiatka  lol
naczynia to goniły mnie gdy moja była była wnerwiona  lol
dlatego lepiej pieniązki....  :razz:

Pogodnego dzionka big_smile

22

Odp: Prezenty....

naczynia to goniły mnie gdy moja była była wnerwiona


widzisz to chociaż jakiś pożytek z tego był a kaską przeciez nie rzuci :razz:

a pamiątką mogą tez byc powinszowania -teraz takie piękne robnią że nie wiadomo które wybrać :mrgreen:

Nie myśl o szczęściu. Nie przyjdzie - nie zrobi zawodu; przyjdzie - zrobi niespodziankę....

23

Odp: Prezenty....

naczynia to goniły mnie gdy moja była była wnerwiona lol

no rzeczywiście, jak się ma taką wnerwioną "moją" to z pamiątek nici :twisted:

24

Odp: Prezenty....

Karolcia a moze się pop prostu dowiedz co wolą młodzi, kasę czy prezent. To czy się pieniądze jakoś rozpłyną to zalezy od potrzeb i gospodarności młodych. My mielismy duże plany ale nic z tego nie wyszło bo dostalismy za mało. Ale gdybysmy dostali to nic by się nie rozpłynęło na byle co. Znałam przypadek, że goście dali liste prezentów i poprosili aby się goście umówili co kto kupuje. Takie coś to jednak wypali przy zgranej rodzinie.
Pytasz ile dać? A to ktoś z rodziny czy, koleżanka? Jak z rodziny to niby więcej a dla koleżanki moim zdaniem mozesz dac od 100 zł.

"Prawdę można mówić tylko mądrym ludziom, dla innych trzeba mieć dobre słowo".

Miłego dnia smile

25

Odp: Prezenty....

Karolcia a moze się pop prostu dowiedz co wolą młodzi, kasę czy prezent


niestety takiej mozliwości nie mam :???:

Pytasz ile dać? A to ktoś z rodziny czy, koleżanka? Jak z rodziny to niby więcej a dla koleżanki moim zdaniem mozesz dac od 100 zł.


to dosyc daleka kuzynka własciwie-ale to taka piąta woda po kisielu wink  :razz:

a w temacie oczywiście nie chodziło mi tylko o mnie ale tak ogólnie chciałam wiedziec co kto woli dostac na wesele wink

a co sądzicie o prezentach na pierwszą komunię św. :?:
Jak słyszałam niektóre opowieści co to dzieci nie dostały to się za głowę chwyciłam roll
Lepsze prezenty niz na wesele-słyszałam od ciotki że takie małżeństwo "gdzieś tam" dało swojemu chrześniakowi 5 000 zł (nie pomyliłam zer) :shock:
i żeby nie było że "jedna baba drugiej babie..." to ciocia to widziała na własne oczy bo była na tym przyjęciu obecna :razz:

Nie myśl o szczęściu. Nie przyjdzie - nie zrobi zawodu; przyjdzie - zrobi niespodziankę....