26

Odp: Prezenty....

Mąż miał umeblowane mieszkanie ale tylko tyle


tylko????
to najlepszy maz jaki moze byc!
mieszkanie ma
meble ma
na pewno jest milym wedkarzem? :razz:

Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

27

Odp: Prezenty....

gdzieś tam" dało swojemu chrześniakowi 5 000 zł (nie pomyliłam zer)


Ja byłam obecna przy dawaniu [nie ze ja...ja tylko stałam obok :mrgreen: ]700zł i jak dla mnie to stanowczo za duzo :shock:

[ Dodano: Czw 08 Lis, 2007 15:16 ]
no ale cóż sami to napędzamy :???:

[ Dodano: Czw 08 Lis, 2007 15:17 ]
a na wesele dała bym tyle na ile mnie stać..... wink

Każda chwila to szansa, aby wszystko zmienić.

28

Odp: Prezenty....

Ludzie wariują normalnie- i pomyśleć że te prezenty dają osoby dorosłe :shock:

Nie myśl o szczęściu. Nie przyjdzie - nie zrobi zawodu; przyjdzie - zrobi niespodziankę....

29

Odp: Prezenty....

prezenty dają osoby dorosłe


No dzieci raczej tyle nie mają :mrgreen:  wink

Każda chwila to szansa, aby wszystko zmienić.

30

Odp: Prezenty....

No dzieci raczej tyle nie mają


a pewnie nawet gdyby miały to tyle by nie dały :razz:

Nie myśl o szczęściu. Nie przyjdzie - nie zrobi zawodu; przyjdzie - zrobi niespodziankę....

31

Odp: Prezenty....

a pewnie nawet gdyby miały to tyle by nie dały


No właśnie  :mrgreen: nie ''som''takie głupie :razz:  :mrgreen:

Każda chwila to szansa, aby wszystko zmienić.

32

Odp: Prezenty....

na pewno jest milym wedkarzem?

Niestety WK

Miłym wędkarzem jest mój tato (potrafił sobie nawet namiot nad jeziorem zbudować z plandeki i całą noc w nim koczować, bo to był dzień na węgorze roll )

A mój mąż jest najmilszym muzykiem na świecie wink

A co do tego tylko, to chodziło mi o to, że meble miał, ale sprzęt agd, rtf, pościele, sztućce, zastawy i inne takie nie, więc to nam sprezentowali weselni goście  wink

33

Odp: Prezenty....

A mój mąż jest najmilszym muzykiem na świecie


heee też bym takiego chciała - może ktoś mi sprezentuje wink
albo kucharz też może byc wink

[ Dodano: Czw 08 Lis, 2007 20:25 ]
albo jeszcze taki pan co ładnie tańczy :razz:

[ Dodano: Czw 08 Lis, 2007 20:26 ]
:mrgreen: z tymi powyższymi to oczywiście żartowałam :razz:

Nie myśl o szczęściu. Nie przyjdzie - nie zrobi zawodu; przyjdzie - zrobi niespodziankę....

34

Odp: Prezenty....

Miłym wędkarzem jest mój tato (potrafił sobie nawet namiot nad jeziorem zbudować z plandeki i całą noc w nim koczować, bo to był dzień na węgorze  )


od razu widac ,ze swietny Tatus jest.
na muzyce sie nie znam
Dode slucham bo corka slucha
nawet kufa sie zapisalim do fan clubu Dody
nie cierpie Dody ale co zrobic
sila wyzsza
coreczki sa najlepsze :mrgreen:

Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

35

Odp: Prezenty....

coreczki sa najlepsze :mrgreen:

Tylko trzeba na ich ojców uważać :mrgreen:

Hehe, spodobało mi się to zdanie wyrwane z kontekstu tongue. I wcale nie piję do Ciebie, WK tongue

36

Odp: Prezenty....

A ja słucham Arki Noego i Huga :mrgreen:  :razz: .

"Prawdę można mówić tylko mądrym ludziom, dla innych trzeba mieć dobre słowo".

Miłego dnia smile

37

Odp: Prezenty....

A ja Trójki słucham :razz:

[ Dodano: Pią 09 Lis, 2007 08:31 ]
ale chyba miało być o prezentach :razz:  :razz:

38

Odp: Prezenty....

Najwspanialszym prezętem jest obecnośc bliskich osób w czasie tak wąznego wydazenia.. mozliwosc dzielenia z nimi tej radości....
Ale jak to tradycja i tak nakazuje kupic prezent..
Państwo młodzi moga w zaproszeniach wkleic ładny wierszyk i tym ze chcą pieniążki i juz.. a każdy da tyle ile może..bo po co popisywa csię przed znajomymi a ja tam dam np 1000 zł tak a potem suchy 3 dniowy chleb jeść będą... prezent ma byc miłym gestem i zarazem zyczeniem udanej przyszłości a ni popisem mozlwiości...

[img]http://img385.imageshack.us/img385/5125/46277860iv8ez2.gif[/img]

39

Odp: Prezenty....

Państwo młodzi moga w zaproszeniach wkleic ładny wierszyk i tym ze chcą pieniążki i juz..


Noo dokładnie a tych wierszyków jest mnóstwo wink

prezent ma byc miłym gestem i zarazem zyczeniem udanej przyszłości a ni popisem mozlwiości...


Otóż to.... już też pisałam że ja bym dała tyle na ile mnie stać a nie tyle ile inni dają...

Każda chwila to szansa, aby wszystko zmienić.

40

Odp: Prezenty....

Tylko wiecie jak to wygląda po weselu? "Ten taki bogaty a dał tylko tyle", "a ta mogła dać więcej skoro ma  tak dobrze płatną pracę". Tak własnie rodzi się napięcie, że jak da sie za mało to obgadają roll . Wielokrotnie słyszałam takie ploty po rodzinie, np. droga okrężną dochodziło do mnie ile młodym dałam :shock: .

"Prawdę można mówić tylko mądrym ludziom, dla innych trzeba mieć dobre słowo".

Miłego dnia smile

41

Odp: Prezenty....

Dawanie prezentów (zwłaszcza przez rodzinę) ma tylko trochę wspólnego z normalnym prezentem jako gestem zyczliwości, pamięci itp. Jest to normalne wsparcie dla młodych (zwłaszcza, ze się spłukali robiac przyjęcie weselne). Oczywiście wszyscy im dobrze życzymy (nie licząc byłych), ale jest okazja, no to wszyscy się solidarnie zrzucaja. Myślę , że dobrze jest dać mały prezent ku pamięci plus kasę, jeżeli chodzi o daleką kuzynkę to wystarczy sam prezencik z kasą lepiej nie wyskakiwać. Co do kasy to raczej ograniczen nie ma, myślę od 300zł, dalej w górę bez ograniczeń. Jeżeli kogoś stać to czy problemem dla młodych może być 1tys, 1,5tys, czy nawet 5tys.

kaz

42

Odp: Prezenty....

Ten wierszyk chyba byłby odpowiedni wink

Gościom nisko się kłaniamy,
na wesele zapraszamy.
Będą pląsy, tańce, bale
i jedzenia stosy całe.
Więc się nasi mili stawcie
o prezenty się nie martwcie.
By nie stawiać ich na stercie,
niechaj zmieszczą się w kopercie.

http://demotywatory.pl/8042/Kobieta

43

Odp: Prezenty....

Ten wierszyk chyba byłby odpowiedni


Heh ten sam wierszyk miała moja koleżanka....to jest fajne rozwiązanie  wink

Każda chwila to szansa, aby wszystko zmienić.

44

Odp: Prezenty....

noooo ja bym z tymi wierszykami była ostrożna-juz słyszałam takie teksty "ty patrz oni już mi z góry piszą że koperte mam im dać" :???:

Nie myśl o szczęściu. Nie przyjdzie - nie zrobi zawodu; przyjdzie - zrobi niespodziankę....

45

Odp: Prezenty....

noooo ja bym z tymi wierszykami była ostrożna-juz słyszałam takie teksty "ty patrz oni już mi z góry piszą że koperte mam im dać" :???:


Bo niektórzy ludzie sa tyle głupi, ze sie muszą zawsze do czegos przyczepić. Boją się, że będą musieli dac np. co najmniej 500 zł aby nie było plotek po rodzinie a woleliby kupić prezent za max 200 zł. Dlatego sie czepiają. Tak samo by gadali gdyby młodzi osobiście im powiedzieli zamiast pisac wierszyki :???: .

[ Dodano: Nie 11 Lis, 2007 21:16 ]
Równie dobrze mogą powiedzieć, że na wesele nie idą i w ogóle nie wydac kasy -prawda wink ?

"Prawdę można mówić tylko mądrym ludziom, dla innych trzeba mieć dobre słowo".

Miłego dnia smile

46

Odp: Prezenty....

No wg mnie też najlepsze są pieniądze. Przynajmniej ma się pewność,że się przydadzą wink

47

Odp: Prezenty....

dreams napisał/a:

Najlepszy? Papierki ze znakami wodnymi.

Zgadzam sie ! Najlepsza jest kasa, bo przynajmniej można ją wydać na to, co naprawde sie potrzebuje. I nie powtórzy się sytuacja, 3 takich samych mikserów czy 5 zestawów garnków itp. tongue

48

Odp: Prezenty....

Najlepszy prezent dla teścia: mądra i inteligentna synowa  wink

49

Odp: Prezenty....

ostatnio byliśmy na weselu znajomych to dalismy w kopercie 300zł i do tego kupiłam taki upominek! razem wyszło ok. 500zł wiec wg mnie wystarczajaco jak na znajomych! no i kasa była i pamiatka tez big_smile

50

Odp: Prezenty....

ja tam myślę że koperty są najlepsze ;]

*Wyrażam wyłącznie prywatne poglądy, do czego mam prawo zgodnie z Art. 54 Konstytucji RP