151

Odp: Gołdap, sanatorium 'WITAL'

Znalazłam tą wiadomość na tej stronie
http://www.sanatorium.com.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=60&Itemid=74

152

Odp: Gołdap, sanatorium 'WITAL'

No to ja się też nie łapię...Ja mam turnus na 28 dni sad

153

Odp: Gołdap, sanatorium 'WITAL'

Autokar jest podstawiony  dla tych, którzy mają  skierowanie  z ZUS-u.Jechałam nim, więc wiem, to na pewno! WARSZAWA - odjazd o godz. 9.30 sprzed głównego wejścia do budynku  Dworca Wschodniego PKP od strony ulicy Kijowskiej ( Na przedniej szybie autokaru znajduje się tablica z napisem: “Sanatorium Wital w Gołdapi”).Dane przewoźnika:
FIRMA DUET PLUS  w Gołdapi
tel.  087 615 11 21  087 615 11 21   lub  087  615 09 83.
Bilet w tym autokarze z Warszawy do Gołdapi-45zł. Jedynie z Łodzi autokar jest dla tych z NFZ, a ten Z Warszawy i Olsztyna są dla kuracjuszyz ZUS-u.

154

Odp: Gołdap, sanatorium 'WITAL'

Ja dzwoniłam tam dzisiaj,najlepiej właśnie zadzwonić i zapytać.Na ten termin co ja jadę przykładowo nie ma kursu z Warszawy jedynie z Olsztyna...I tak muszę rozwżyć to połączeni autobusem bo raczej nie będę w stanie wysiedzieć kilku godzin.Z Olsztyna też do Gołdapi jest zwykły PKS o 15.10 gdyby był ktoś zainteresowany smile Mi Pani przez elefon powiedziała że z NFZ to mogę jechać tym z Warszawy i z Olsztyna,ale jak piszę lepiej zadzwonić i się zapytać.

155

Odp: Gołdap, sanatorium 'WITAL'

Czy ktoś wybiera się 24 października na turnus w Gołdapi do sanatorium "Wital" ?
Wyjeżdżam z Ełku.

smile

156

Odp: Gołdap, sanatorium 'WITAL'

Witam forowiczów którzy byli  w sanatorium w Gołdapi .na początek kika spostrzeżeń;byłem w m-u listopadzie kiedy już o godz. 16 zaczyna się sciemniać, z dojazdem nie było problemów gdyż pojechałem własnym autem i na miejscu szok dojazd z miasta do ośrodka asfalem przy zjeżdzie z asfaltu przy kioku droga przechodzi w pięknną około 200metrową trasę z polbruku nazywaną przez kuracjuszy spacerniakiem[o tym potem]a dalej szutrowy plac z dziurami na którym znajduje się przystanek autubusowy w lewo drogą leśną przy budynku D znajduje się [ parking strzeżony tylko wieczorem i chyba w nocy bo nie było możliwości sprawdzenia gdyż dzwi od sanatorium po 22 były zamykane na klucz jak w ośrodku dla intrnowanych ] ale zmieści się tu tyko ze 20-30 samochodów  wszystkie miejsca zajęte .reszta musi stać na placu i wzdłuż prowadzącej na wprost do głównego budynku dziurawej piaszczystej drogi na zakazie zatrzymywania się i postoju jak wskazują znaki na szczęście obyło się bez mandatów chociaż kilkakrotnie widziałem tam policję widać rozumieją daną sytuację.dalej szlaban za którym znowu piękna kostka w kształcie ronda gdzie stoi budynek główny.Po wejciu do środka jak w filmie Seksmisja widzę ciemność ! naholu umieszczone są rużne ogłoszenia ale żeby je przeczytać trzeba mieć [ sokoli wzrok i własną latarkę ] bo panuje tu taka ciemność zreszto tak i jak w pokojach , na stołówce gdzie na 15 punktów świetlnych zapalonych jest tyko 6 , w kawiarni , na korytarzach i na holu przed biblioteką - widać tu powszechne oszczędzanie,ale przecież przyjeżdzają tu osoby również starsze słabo widzące w sanatorium zamiast się wyleczyć oślepną całkiem narazie tyle cdn.

157

Odp: Gołdap, sanatorium 'WITAL'

Witam ! Obiecałam ,że po powrocie podzielę się spostrzeżeniami. Też byłam w sanatorium w listopadzie,myślę ,że nie jest to zbyt trafiony termin.Sanatorium jest pięknie położone,lasy ,jezioro ,naprawdę odpoczęłam od miasta w którym mieszkam. Właściwie na tym forum napisano już prawie wszystko,ja mogę dodać tylko parę informacji. W budynku jest bardzo ciepło , ja wzięłam cztery swetry ,a chodziłam głównie w koszulce z krótkim rękawem i czasem polarze. Pranie można robić w pokoju, na korytarzu wystawione są suszarki ,jest nawet deska do prasowania gdyby ktoś zabrał żelazko. Każdy może znależć coś dla siebie. Jak ktoś lubi imprezować to polecam dancingi w kawiarni , a jak ktoś chce odpocząć to polecam spacery nad jezioro i do lasu. Bardzo podobała mi się wycieczka do Wilna , niestety na innych nie byłam. Pierwszy raz byłam w sanatorium ,ale jestem bardzo zadowolona. Acha nie wiem czy było tu napisane , ale najlepszy zasięg w sanatorium ma Plus,koleżanka z pokoju miała telefon w Orange i musiała wychodzić na zewnątrz, ja mam w Plusie i miałam zasięg wszędzie. Wszystkim którzy się wybierają do Gołdapii życzę miłego odpoczynku i owocnej rehabilitacji smile

158

Odp: Gołdap, sanatorium 'WITAL'

andrzejwojt napisał/a:

Witam forowiczów którzy byli  w sanatorium w Gołdapi .na początek kika spostrzeżeń;byłem w m-u listopadzie kiedy już o godz. 16 zaczyna się sciemniać, z dojazdem nie było problemów gdyż pojechałem własnym autem i na miejscu szok dojazd z miasta do ośrodka asfalem przy zjeżdzie z asfaltu przy kioku droga przechodzi w pięknną około 200metrową trasę z polbruku nazywaną przez kuracjuszy spacerniakiem[o tym potem]a dalej szutrowy plac z dziurami na którym znajduje się przystanek autubusowy w lewo drogą leśną przy budynku D znajduje się [ parking strzeżony tylko wieczorem i chyba w nocy bo nie było możliwości sprawdzenia gdyż dzwi od sanatorium po 22 były zamykane na klucz jak w ośrodku dla intrnowanych ] ale zmieści się tu tyko ze 20-30 samochodów  wszystkie miejsca zajęte .reszta musi stać na placu i wzdłuż prowadzącej na wprost do głównego budynku dziurawej piaszczystej drogi na zakazie zatrzymywania się i postoju jak wskazują znaki na szczęście obyło się bez mandatów chociaż kilkakrotnie widziałem tam policję widać rozumieją daną sytuację.dalej szlaban za którym znowu piękna kostka w kształcie ronda gdzie stoi budynek główny.Po wejciu do środka jak w filmie Seksmisja widzę ciemność ! naholu umieszczone są rużne ogłoszenia ale żeby je przeczytać trzeba mieć [ sokoli wzrok i własną latarkę ] bo panuje tu taka ciemność zreszto tak i jak w pokojach , na stołówce gdzie na 15 punktów świetlnych zapalonych jest tyko 6 , w kawiarni , na korytarzach i na holu przed biblioteką - widać tu powszechne oszczędzanie,ale przecież przyjeżdzają tu osoby również starsze słabo widzące w sanatorium zamiast się wyleczyć oślepną całkiem narazie tyle cdn.

Jak ktoś chce się pochwalić, że ma furę, to na siłę pcha się samochodem, a przecież logicznym jest, że liczba miejsc parkingowych jest ograniczona. Na holu tylko na noc są gaszone niektóre lampy (ze względów oszczędnościowych, co chyba jest zasadne i zrozumiałe), ale ciemno to tam nigdy nie było. A w pokojach oprócz dużego światła są lampki nocne przy każdym łóżku, więc i poczytać można bez nadwyrężania wzroku. Nie przesadzajmy z tymi wymaganiami. W końcu Wital to nie jest  pięciogwiazdkowy hotel. Słówko do Kasinki:Właściwie mogłabym się podpisać pod tym, co napisałaś.Widać obiektywizm w Twojej relacji. Wycieczkę do Wilne też super wspominam.A i na tę po Suwalszczyżnie warto się wybrać. Mosty w Stańczykach są jak z bajki. Jeśli ktoś ma  jeszcze możliwość zapisaniaa się na tę wycieczkę- to gorąco polecam.

159

Odp: Gołdap, sanatorium 'WITAL'

Witam serdecznie. Co prawda nie jestem z Kaszub, ale to jedyne forum gdzie tyle jest na temat sanatorium w Gołdapi. Ja wybieram się tam 2 kwietnia. Jestem po operacji kręgosłupa. Jeśli ktoś wybiera się tam w tym czasie to proszę się odezwać. Mam nadzieję, ze będą tam młodzi ludzie. Mam na myśli przedział wiekowy od 30-50 tongue. Będę musiała tam spędzić święta. Może mi ktoś odpowiedzieć czy nie ma problemu z przepustkami na weekend.

160

Odp: Gołdap, sanatorium 'WITAL'

Na moim turnusie było bardzo dużo młodych osób. Mam na myśli dwudziestokilkulatków i trzydziestokilkulatków. Raczej wątpię, żebyś musiała tam spędzić Wielkanoc (chyba, że w tym roku coś się w tej kwestii zmieniło) bo w ubiegłym roku skracali turnus, który wypadał przed Świętami i wszyscy mieli wolne. Z przepustkami jest problem. No chyba, że ktoś mieszka naprawdę blisko Gołdapi ( np.w Suwałkach) to puszczają na weekendy, ale jeśli daleko, to lepiej o tym zapomnieć.

161

Odp: Gołdap, sanatorium 'WITAL'

Kilka dni temu wróciłam z senatorium Vital, współczuję wszystkim którzy tam będą i bedą korzystać z wyzywienia. Hitem jest jajecznica ala chłodnik, podawana zawsze na zimno z dodatkiem zimnego szpinaku. Jedzenie było bardzo niesmaczne i zimne. często się zdarzało że  brakowo jedzenia np. ziemniaków do obiaduw zamian proponowano chleb , którego potem brakowało na kolację. Trzeba się załapać na I ture jedzenia bo na IIjest naprawde słabo, brakowało dosłownie wszystkiego - interwencje u kelnerek i djetetycznki kończyły się stwierdzeniem - " a państwo wiecie jak my tu mało zarabiamy?" Podawane w ofercie różnego rodzaju diety są wielką fikcją!!!
Na plus baza rehabilitacyjna i medyczna. Fajne zabiegi ibardzi mili ludzie. Hotel ok.

162

Odp: Gołdap, sanatorium 'WITAL'

Witam wszystkich.
Jadę autem do Witala w poniedziałek 29 marca 2010 z Warszawy. Mogę kogoś zabrać żeby zmniejszyć koszty podróży.
Chętnych proszę o info na gg 4894206, Pozdrawiam, Gosia smile

163

Odp: Gołdap, sanatorium 'WITAL'

Witam!
Też Się Tam Wybieram 29 Marca. Czy Może Mi Ktoś Napisac Jak Dojechac Z Gdańska :d

164

Odp: Gołdap, sanatorium 'WITAL'

Witam moze jedzie ktos do sanatorium na 29.03 do WITAL z okolic Siemiatycz? prosze o kontakt z gg10046157 pozdrawiam.

165

Odp: Gołdap, sanatorium 'WITAL'

Wonkaa, ja też jadę 29.03, jadę z Gdańska pociągiem.

166

Odp: Gołdap, sanatorium 'WITAL'

moje gg 15860709

167

Odp: Gołdap, sanatorium 'WITAL'

Witam a ja mam termin wyznaczony na 22 04 Będę jechać od strony Olsztyna Może ktoś jedzie  w tym czasie
właśnie do tego sanatorium

168

Odp: Gołdap, sanatorium 'WITAL'

Witam wszystkich.
Jestem w sanatorium od tygodnia.
Jak widać jest już tu dostęp do internetu, trzeba tylko mieć ze sobą laptopa.
Jedzenie jest fantastyczne, przytyłam juz 1,5 kg. Właśnie kończą się Święta i musze przyznać, że załoga kuchni stanęła na wysokości zadania, ba nawet przeszli samych siebie. Fantastyczne potrawy świąteczne, była nawet święconka. Wszystko pięknie podane i na czas, pycha.
Na co dzień jedzenie też jest bardzo dobre, czasem ludzie narzekają, że mało słone, ale przecież można dosolić, gdyby wszystko było słone to narzekali by inni.
Narzekają przede wszystkim ludzie znerwicowani bo dla nich zawsze wszystko jest złe, tak już mają. A pracownicy naprawdę się starają i ich wysiłki doceniamy.
Zabiegi są świetnie zorganizowane, czas wypełniony na maxa. Świetni psycholodzy.
Są tu organizowane fajne wycieczki, warto wszystko pozwiedzać.
Pani z biblioteki też jest miła, nie wiem czemu są o niej złe opinie.
Warto obserwować tytejsza przyrodę, można podapatrzeć bobry gryzące drzewa, czy pasące sie na łące sarny. Cudo.
Aż nie chce się wracać do domu.
Polecam ten ośrodek, jest super.

169

Odp: Gołdap, sanatorium 'WITAL'

Witam przyszłych kuracjuszy. Jadę do Witala 5 maja. Prawdopodobnie  będę jechał samochodem z Warszawy a raczej spod Warszawy. Jeśli bedę jechał samochodem dam znać kilka dni wcześniej. Będę mógł kogoś miłego i wesołego zabrać. Obojętne kobieta czy facet. Choć wolę kobietę:):). I mam pytanie do Gosi z ostatniego wpisu. Jak jest z przepustkami. Moje gg 4442278

Dodane wto 06 kwi 2010 15:21:55 CEST :

GOSIA napisał/a:

Witam wszystkich.
Jestem w sanatorium od tygodnia.
Jak widać jest już tu dostęp do internetu, trzeba tylko mieć ze sobą laptopa.
Jedzenie jest fantastyczne, przytyłam juz 1,5 kg. Właśnie kończą się Święta i musze przyznać, że załoga kuchni stanęła na wysokości zadania, ba nawet przeszli samych siebie. Fantastyczne potrawy świąteczne, była nawet święconka. Wszystko pięknie podane i na czas, pycha.
Na co dzień jedzenie też jest bardzo dobre, czasem ludzie narzekają, że mało słone, ale przecież można dosolić, gdyby wszystko było słone to narzekali by inni.
Narzekają przede wszystkim ludzie znerwicowani bo dla nich zawsze wszystko jest złe, tak już mają. A pracownicy naprawdę się starają i ich wysiłki doceniamy.
Zabiegi są świetnie zorganizowane, czas wypełniony na maxa. Świetni psycholodzy.
Są tu organizowane fajne wycieczki, warto wszystko pozwiedzać.
Pani z biblioteki też jest miła, nie wiem czemu są o niej złe opinie.
Warto obserwować tytejsza przyrodę, można podapatrzeć bobry gryzące drzewa, czy pasące sie na łące sarny. Cudo.
Aż nie chce się wracać do domu.
Polecam ten ośrodek, jest super.

Gosiu czy jest możliwość uzyskania przepustki na sobotę i niedzielę bo mam wtedy sprawę niecierpiącą zwłoki? I czy dostęp do neta jest tylko w określonym miejscu czy w calym(w pokojach) sanatorium. Pozdrawiam

170

Odp: Gołdap, sanatorium 'WITAL'

czesc mam prosbe szukam osob ktore byly w osrodku od 22.02.2009-do 17.03.2009 poszukuje kilka osob prosze o pomoc osrodek uzdrowisko wy goldap    gabrysiek11@interia.pl      prosze pisac

Dodane pon 12 kwi 2010 19:15:45 CEST :

gabi napisał/a:

czesc mam prosbe szukam osob ktore byly w osrodku od 22.02.2009-do 17.03.2009 poszukuje kilka osob prosze o pomoc osrodek uzdrowisko wy goldap    gabrysiek11@interia.pl      prosze pisac

oczywiscie te osoby ktore byly w ramach prewencji rentowej zus

171

Odp: Gołdap, sanatorium 'WITAL'

Ja wróciłam z "Vitala" 23 kwietnia i zastanawiam się co za bzdury ludzie wypisują na tym forum, np.Irena60. Pojechałam tam zaledwie dwa tygodnie po tym jak ona wróciła i nie zdarzyła się nawet jedna sytuacja przez nią opisana. Jedzenie zawsze było ciepłe i smaczne, poza knedlami z jabłkami-ale każdemu zdarza się kulinarna wpadka wszystko było super. Poza tym szpinak był podawany dla tych, którzy zapisali się na dietę 1000 kcal, więc nic dziwnego, że chodzili głodni. Jak ktoś nie wie na czym polega ta dieta to niech sobie poczyta a potem wypisuje bzdury. Tam rzeczywiście nie było ziemniaków, białego chleba, ciast. Moja współlokatorka  była na tej diecie i jakoś nie słyszałam żeby była niezadowolona, po prostu chciała schudnąć a to w końcu wymaga pewnych wyrzeczeń.
"Vital" to nie hotel 4* ale jak ktoś chce miło i przyjemnie spędzić czas a przy tym podreperować swoje zdrowie to na pewno się nie zawiedzie. W weekendy są organizowane wycieczki, dwa lub trzy razy w tygodniu są dansingi a jeśli nie to jest dyskoteka, karaoke lub ognisko. I najważniejsze chyba to drogie panie nie zabierajcie z sobą pięciu par szpilek i tyleż samo garsonek bo "Vital" jest położony w lesie i gdzie nie spojrzysz to las, las i las :-)) i po prostu się wam nie przydadzą.

172

Odp: Gołdap, sanatorium 'WITAL'

Witam, mój mąż jedzie do sanatorium 29 maja z Wielkopolski na turnus ZUS-u, będzie jechał samochodem od strony Piły, przez Bydgoszcz, Torun itd, chętnych do obniżenia kosztów prosze o informacje na p.jola1@wp.pl lub GG 1459919.

173

Odp: Gołdap, sanatorium 'WITAL'

Witam !!! Wybieram się do sanatorium 9 czerwca czy ktoś z was wybiera się tam w tym czasie  ?????

174

Odp: Gołdap, sanatorium 'WITAL'

Sanatorium w Gołdapi podobno działa od 10 lat, tylko nie bardzo rozumiem, dlaczego tam nie ma zadnej wentylacji w pomieszczeniach szatni przy basenie, na stołówce, nie wspomnę o bardzo brzydkiej obskurnej kawiarni, gdzie nie ma żadnego nawiewu- jak to możliwe???chyba tam w ogóle nie przyjeżdża na kontrole /Sanepid/Kuracjusze spoceni do 7-mej skóry, zgrzani, i w takim stanie wychodzą do oddalonych domów, gdzie sa zakwaterowani. Jest tam kilka budynków, trzeba dochodzic na zabiegi i do stołówki
Zabiegi wykonywane sa w czystych pomieszczeniach, dobrym sprzęcie i bardzo miła obsługą. Co prawda za wyjątkiem Pana  na basenie, pan wysoki, blondyn, który wogóle nieinteresuje się czy kuracjusze wykonywuja ćwiczenia i jak...pan znudzony , zwyczajem tego Pana jest czytanie książki, podczas oddawania  kart zabiegowych przez kuracjuszy na tenże zabieg....dziwne, ze jeszcze pracuje. Słaba praca pracowników KO...nudnawooooooo






stefan napisał/a:

Gołdap, sanatorium 'WITAL'

Pozwolę sobie zapodać nieco informacji wynikajacych z obserwacji podczas 24 dniowego pobytu.  Takich informacji  nie podają na oficjalnej stronie internetowej.
http://www.sanatorium.com.pl/

Dojazd :  można pociągiem z Gdańska (pośpieszny),  odjazd  o 8 z groszami  rano.... około 13:40  w Ełku.  Koszt około 45 PLN.   Dalej autobusem odjazd o 14:45, koszt około 12 PLN.
Na przystanku w Gołdapi zazwyczaj  czeka na przyjezdnych autobus  sanatorium.  Jeżeli go nie ma to warto poczekać niż pchać się z  torbami około 4,5  km   na ślepo bo dojazd jest bardzo słabo  oznaczony........ Koszt przejazdu autobusem to 2 PLN...... lub  taxi  we troje jeżeli torby pozwolą....pełny koszt taxi  to około 10 PLN.
Przyjęcie w recepcji sanatorium jest bardzo sprawne.  Po podaniu skierowania otrzymuje się klucz do pokoju.  Pokoje są 2 i 3 osobowe.  2 osobowe bez balkonu, 3 osobowe z balkonem.
Na wybór typu pokoju nie mamy wpływu, chyba że wcześniej  zadzwonisz (7 dni).  Po otrzymaniu skierowania można telefonicznie  zarezerwować miejsce dla żony lub męża,  oczywiście płatne ale razem w jednym pokoju.....to dla wspólnego relaksu.....:P
Pierwszy posiłek będzie w dniu przybycia jeżeli jest to pierwszy dzień na skierowaniu.  Jeżeli do południa to obiad, po południu to  kolacja.  Godziny posiłków to śniadanie o 7:30, obiad o 13:30, kolacja o 18:00....dla 1 grupy.  Grupa 2-ga z przesunięciem o 30 minut.
Spotkanie z pielęgniarką i lekarzem kończy ten dzień pobytu.  Od godziny 22:00 do 6:00 obowiązuje cisza nocna.   Obecność w pokojach sprawdzana po  godzinie 22:00  przez pielęgniarke  lub lekarza dyżurnego.  Pielęgniarka i lekarze dyżurują całodobowo.
W pokojach  znajdują się lampki pozwalające na zmiejszenie oświetlenia,  telewizory do odbioru TV (płatne po 18 PLN od osoby za 24 dni pobytu), odbiorniki radiowe.  Każdy pokój  ma swoją łazienkę z prysznicem lub wanną ( w moim był prysznic).  Standardowo posłania na tapczanikach powleczone są czystą pościelą oraz po 2 reczniki na osobę.  Dla 24 dniowego pobytu w 2 tygodniu zmiana pościeli i reczników.  Ponadto taca z szklankami (po 1 na osobe)  oraz czajnik bezprzewodowy.  W pierwszym dniu roboczym  zgłasza się pani pokojowa ( jak siebie sama nazywa).  Sprzątanie pokoju i łazienki 2 razy w tygodniu.  Opróżnianie koszy na śmieci i uzupełnianie papieru toaletowego w łazienkach 3 razy w tygodniu.
  Po spotkaniu z lekarzem otrzymuje się kartę zabiegów.  Opisane daty i godziny razem z miejscem zabiegów.  Ta karta reguluje praktycznie nasz pobyt w sanatorium. 
O spotkaniach z lekarzem (raz w tygodniu) czy innych ważnych sprawach dowiadujemy sie telefonicznie poprzez telefon w każdym pokoju.  Można z niego też dzwonić do domu i przyjmować połaczenia z zewnątrz podając numer pokoju.  Telefon, przed wyjazdem z domu najlepiej zmienić ustawienia  na wybór sieci 'ręczny'.  Bliskość do granicy spowoduje otrzymanie  w momencie  zbliżania się do sanatorium sms-ów od rosyjskich operatorów, oczywiście na nasz koszt........  W bydynku sanatorium znajduję się kawiarenka gdzie można kupić także piwo.  Jednak wodeczność jest tępiona, może być powodem skrócenia pobytu....... z tym związane pokrycie kosztów  fundacji.  W przypadku ZUS może to być kwota około 6500 PLN.......
Organizowane wycieczki, także za granice są płatne.  Grzybów dookoła multum tylko gdzie je suszyć, na balkonach nie można - zakaz.  Do granicy niedaleko...... wódeczności na drogę powrotną do domu, oczywiście w prezencie dla  żony, męża ........ po 20 PLN za litr....... mnogo.
Wychodząc z sanatorium na takie wypady warto pamiętać o dowodach osobistych,  można wrócić do domu przez Kaliningrad i Gdańsk.......oczywiście na swój koszt bardzo szybko....... W lasach nie ma zaoranych pasów granicznych........
Do Gołdapi z sanatorium około 4,5 km do centrum, kursuje autobus ...... koszt w jedną strone 2 PLN.  Do kościoła około 2 km, kursuje autobus na msze w niedziele i powrotny. 

O internecie, dostepie do konta bankowego poprzez internet ....... w czasie pobytu w sanatorium można zapomnieć.......  Internet jest tylko w bibliotece sanatorium ale nie dla kuracjuszy.......
W Gołdapi znalazłem tylko jedną kawiarenke internetową ale czynną tylko w godzinach otwarcia sklepu....do 17 godziny w dni robocze.  W soboty i niedzielę kiedy właśnie byłby czas....zamkniete....... podobnie jak bankomaty.  Tych znalazłem pięć ale tylko jeden obsługiwał karty PKO-Inteligo,  przy BS-ie, operacja kosztowała mnie 4,50 PLN........... to cały Gołdap.......

To tyle,  jeżeli ktoś zainteresowany  innymi informacjami proszę pytać tutaj lub na pw czy gadu..... sam szukałem info i niewiele tego było.

175

Odp: Gołdap, sanatorium 'WITAL'

wojciech napisał/a:

Sanatorium w Gołdapi podobno działa

Ha ha ...podobno działa tongue:D
skoro juz zostałem wywołany,  dobrze by było podać datę kiedy tego posta którego wojciech raczył zacytować napisałem
miało to miejsce dosyć dawno bo 2006-09-12
od tego czasu pewnie sporo sie zmieniło, mam nadzieje że ze na lepsze wink
opinie byłych kuracjuszek/kuracjuszy najlepiej oddają czego mogą tam oczekiwać kolejni kandydaci na wypoczynek smile
mam tylko nadzieje że watek zapodany w 2006r chociaż odrobine pomógł wszystkim którzy pewnego dnia otrzymali 'zaproszenie' do jakiegoś  sanatorium w Gołdapi i nikt  nie wie gdzie to i jak dojechać wink

Pogodnego dzionka big_smile