26

Odp: Doktor Wilhelm

bywa i tak, ja też pewnie zrezygnuję z dr.Długosza przy drugim dziecku. niestety 100zł za wizytę do dużo. Może pomyślę o dr.Jankowskim... sama nie wiem...

27

Odp: Doktor Wilhelm

a czy któraś z Was chodziła do doktora Raby?co o Nim myślicie?

28

Odp: Doktor Wilhelm

dr Długosz bierze 120 zł. Mam pytanie czy ktoś wie, czy dr Długosz pracuję w szpitalu?? Jeśli tak to w jakim??

29

Odp: Doktor Wilhelm

Weronka napisał/a:

Dokładnie. Nawet karta ciążowa jest zakladana w 12 tygodniu ciązy dopiero.

ciekawe - ja miałam w 8 tc założóne

Żukowianka napisał/a:

na początku ciąży mówi, że nie ma co się cieszyć, bo do 12 tyg można poronić

no bo można, w czym problem? Pźniej też można, ale najczęściej do 12 tc, ponieważ dopiero w 12 tc (około) formowane jest łożysko i ono utrzymuje dziecko. Wcześniej tą funkcję ma ciałko żółte, które uzależnione jest od wysokości progesteronu, jak ten spadnie to można poronić.

30

Odp: Doktor Wilhelm

andzus gratuluję fasolki ;* i życzę wszystkiego dobrego dla Was wink
jeśli mogę coś dodać to ostatnio rozmawiałam z Paniami położnymi które pracują w szpitalu w Kartuzach i One( Pani L., M.,i A) bardzo chwalą lekarza który pracuje w szpitalu w kartuzach i przyjmuje "na książeczkę" w przychodni w Chmielnie - nazwisko wyleciało mi teraz z głowy niestety ale można zawsze zadzwonić tam i zapytać wink
jest to młody lekarz, wiem że jest w trakcie robienia specjalizacji i mówią że jest dużo dużo lepszy od "starszych kolegów" którzy czasami wpadają w rutynę niestety....

31

Odp: Doktor Wilhelm

moja sąsiadka chodzi do dr. Rabu i sobie chwali... ale nie mam porównania.

32

Odp: Doktor Wilhelm

matrrixx napisał/a:
matrrixx napisał/a:

chwalą lekarza który pracuje w szpitalu w kartuzach i przyjmuje "na książeczkę" w przychodni w Chmielnie - nazwisko wyleciało mi teraz z głowy

potwierdzam, kojarzę z obchodów jak leżałam w szpitalu w Kartuzach po urodzeniu Maluszka kilka miesięcy temu - bardzo mile wspominam, to dr Konderak, Michał bodajże smile

33

Odp: Doktor Wilhelm

Tak zgadza się to dr. Konderak. Chodzę do niego od pół roku i jest naprawdę dobrym lekarzem. Wcześniej chodziłąlm do dr. Długosza, ale zbagatelizował moje problemy i zaczęłam chodzić do dr .Chotkowskiego. Może i niektórzy chwalą dr. Chotkowskie, ale ja bardzo się na nim zawiodłam. Straciłam rok starań o dziecko gdyż dr. Chotkowski podczas wizyt informował mnie, że wszystko jest ok, a ciąży nie było. Dowiedziałam się o Panu Michale i już po pierwszej wizycie postawiła trafną diagnozę. Okazało się, że mam zespół zespół policystycznych jajników.

34

Odp: Doktor Wilhelm

dr Konderak jest naprawdę super kompetentny. POLECAM!

35

Odp: Doktor Wilhelm

Niestety w przychodni w Chmielnie nie ma dr. Konderaka ani żadnego innego ginekologa-to żałosne!!!
Tyle kobiet sobie chwaliło tamtejszą poradnię,podejrzewam że było to zbyt dużą konkurencją dla dr.Długosza
iiiiii poradnia zamknięta!!!!!
Nasza szara rzeczywistość

36

Odp: Doktor Wilhelm

słyszałam, że w zamian za Chmielno, kontrakt dostało Kiełpino i tamtejsi lekarze/lekarz.
ale to tylko zasłyszane. przychodni w chmielnie szkoda.

37

Odp: Doktor Wilhelm

Mam 25 lat a miałam do czynienia z wieloma więcej ginekologami niż niejedna emerytka wink Otóż moje SUBIEKTYWNE oceny to:
Gronda - dla mnie miła ale ciąża przebiegała książkowo więc co się dziwić, przyjmuje prywatnie czyli trzeba mieć dużo kasy w zanadrzu, od znajomych słyszałam o wielu błędach przy prowadzeniu ciąży
Długosz - dobry specjalista, miły ale niestety przestał przyjmować na NFZ a na prywatne wizyty w ciąży trzeba mieć naprawdę sporo kasy, mimo to wybiorę się jeszcze na choćby USG do niego bo naprawdę był w tym u mnie bardzo dokładny, był przy mojej cesarce i pięknie mnie pozszywał, po bliźnie prawie nie ma śladu, chwała mu za to
Jankowski - miałam z nim styczność w szpitalu na oddziale ginekologii, oschły, niemiły, nic od niego się nie dowiedziałam, mimo że przyjmuje na NFZ nie poszłabym do niego, bo po prostu się go boję
Chodkowski - wystraszył się przenoszenia i zadecydował o cesarce skoro wywołanie nie pomogło, nie byłam pewna czy była konieczna ale nie miałam wyjścia, był przy cesarce i wszystko było ok, dla mnie był miły, jednak nie chodziłabym do niego bo słyszałam o nim kilka przerażających historii
Piotrowski - miły lekarz, prowadził moją pierwszą ciążę od drugiego trymestru, i dalej do niego chodzę na kontrole, nie mam żadnych zastrzeżeń
Wilchelm - spotkałam go na sorze kiedy trafiłam z bólem nerki w 6 miesiącu ciąży, dał mi silny lek który mógł zaszkodzić dziecku ale na szczęście tak się nie stało, stary trup, dla mnie nie był miły, dla mojej mamy też nie kiedy będąc ze mną w ciąży do niego była zmuszona chodzić z powodu braku innych specjalistów, 3 dzieci to już było dla niego wystarczająco za dużo, ja byłam trzecim, poza tym byłam świadkiem jak odbierał poród koleżanki z sali, tego samego dnia wylądowałyśmy na porodówce, bardzo nie mile wspominam to co słyszałam zza ścianki i jej szczerze współczułam
Konderak - 2 razy miałam z nim do czynienia na sorze, bardzo miły i konkretny lekarz, wszystko fachowo mi wyjaśnił tak że z gabinetu wyszłam bez żadnych wątpliwości, mam nadzieję że jeszcze się z nim spotkam na porodówce lub oddziale położniczym, przynajmniej nie bałabym się że opiekuje się mną ktoś niewłaściwy, ten lekarz to właściwa osoba na właściwym miejscu, ginekolog z powołania, młody a bardzo kompetentny, a przynajmniej sprawia takie wrażenie

38

Odp: Doktor Wilhelm

Miałam do czynienia z tymi trzema:

szczera napisał/a:

Gronda - dla mnie miła ale ciąża przebiegała książkowo więc co się dziwić, przyjmuje prywatnie czyli trzeba mieć dużo kasy w zanadrzu, od znajomych słyszałam o wielu błędach przy prowadzeniu ciąży
Chodkowski - wystraszył się przenoszenia i zadecydował o cesarce skoro wywołanie nie pomogło, nie byłam pewna czy była konieczna ale nie miałam wyjścia, był przy cesarce i wszystko było ok, dla mnie był miły, jednak nie chodziłabym do niego bo słyszałam o nim kilka przerażających historii
Piotrowski - miły lekarz, prowadził moją pierwszą ciążę od drugiego trymestru, i dalej do niego chodzę na kontrole, nie mam żadnych zastrzeżeń

Z tym że, o Grondzie nie słyszałam złych opinii. Sporo moich znajomych do niej chodzi.
Chodkowski odbierał mi poród i mimo przerażenia mojej mamy, która tez o nim opowiadała niestworzone historie, których nawet nie odważyłabym się powtarzać, to wszystko przebiegło bez komplikacji i bez zarzutów. Nie mam zastrzeżeń.
Piotrowski- najczęściej do niego chodziłam i nie mam zastrzeżeń. Tylko raz byłam niezadowolona, gdy umówiłam sie w prywatnym gabinecie (bo w przychodni były za długie terminy), a przyszedł z godzinnym opóźnieniem i nawet nie przeprosił. Jednak w przychodni jest miły, uprzejmy, konkretny.

"Refleksje pisane piórem anioła"- tomik refleksyjnej poezji, do nabycia w księgarni internetowej Ridero.

Miłego dnia smile

39

Odp: Doktor Wilhelm

violka1 napisał/a:

w przychodni jest miły, uprzejmy, konkretny.

tak, zgodzę się miły i uprzejmy, ale jak ma do czynienia z ciążą wysokiego ryzyka to już nie potrafi nic zrobić.

40

Odp: Doktor Wilhelm

ineska nie mogę się z Tobą zgodzić. jestem przykładem na to, że jednak potrafi. Było już gorzej niż źle a dziecko zupełnie zdrowe. Do końca życia będę wdzięczna.

41

Odp: Doktor Wilhelm

Zawsze jest tak ,ze ilu ludzi tyle opinii

Niebo mnie nie chce - piekło boi się, że nim zawładnę....

42

Odp: Doktor Wilhelm

violka1 napisał/a:

Z tym że, o Grondzie nie słyszałam złych opinii. Sporo moich znajomych do niej chodzi.
Chodkowski odbierał mi poród i mimo przerażenia mojej mamy, która tez o nim opowiadała niestworzone historie, których nawet nie odważyłabym się powtarzać, to wszystko przebiegło bez komplikacji i bez zarzutów. Nie mam zastrzeżeń.

Nie no ja co do Chodkowskiego osobiście nie mam żadnych zastrzeżeń. Był wtedy ordynatorem oddziału ginekologiczno-położniczego, zadecydował o cesarce w wyniku przenoszenia i daremnych 3 krotnych prób wywołania porodu (wg. mnie termin był ustalony z grubą pomyłką - bo akurat termin ost. @ nijak się miał do dnia zapłodnienia, które by nie nastąpiło gdyby nie sporo opóźnione jajeczkowanie w danym cyklu). Mimo obaw doktora synek urodził się bez oznak przenoszenia a wody płodowe były czyste. Może w moim przypadku cesarka nie była konieczna a może to właśnie ona uratowała mojemu synkowi życie - tego już nie dowiem się nigdy. Chodkowski był dla mnie naprawdę nadzwyczaj miły. Cesarkę przeprowadzał razem z dr Długoszem i myślę, że na lepszy "zestaw" specjalistów nie mogłam wtenczas trafić w Kartuskim szpitalu. Dlatego też mojej blizny po 5 latach ciężko się dopatrzeć, nawet z pod bikini jej nie widać. Jestem im za to ogromnie wdzięczna smile

Natomiast co do Pani G. to mam uzasadnione obawy, a już na pewno stanowczo odradzam ją w przypadku ciąży mnogiej. Moja przyjaciółka była w ciąży bliźniaczej (a taka ciąża to zawsze jest ciąża wysokiego ryzyka) i w 6 miesiącu niespodziewanie urodziła i pochowała 2 swoich dzieci  i dopiero w trójmiejskim szpitalu została poinformowana, że oboje było niepełnosprawnych. To co przez 6 miesięcy na USG nie było wiać, że coś jest nie tak? Pani G. nie miała czelności się przyznać że nie czuje się w kompetencji by prowadzić ową bliźniaczą ciążę za to bardzo dobrze czuła że trzeba pobierać co rusz od mojej przyjaciółki niemałe pieniądze za wizyty i badania które i tak nic nie wniosły i do samego końca udawała że z dziećmi wszystko jest ok by jak najwięcej kasy wyciągnąć. Przepraszam ale takie zachowanie lekarza uważam za skandaliczne kiedy nie liczy się pacjent (a właściwie 3 pacjentów w tym przypadku) tylko pieniądze. W dodatku słyszałam, że to jej nie pierwsza wpadka (choć to za słabe słowo) w przypadku ciąży mnogiej.

Dlatego o kompetencjach lekarzy w sumie powinno mówić się kiedy w ciąży wystąpiły komplikacje i potrafił w porę zareagować tak by zapobiec tragedii, natomiast w przypadku ciąży przebiegającej książkowo to czy dana kobieta chodzi do tego lekarza czy do innego nie ma znaczenia, bo tak czy siak wszystko będzie OK i urodzi się zdrowe dziecko. Owszem opieka jest nie zbędna bo przecież nigdy nie wiadomo kiedy komplikacje mogą wystąpić i trzeba kontrolować przebieg ciąży a także udzielać porady jak się odżywiać i o siebie dbać oraz jakie witaminy i suplementy brać na danym etapie ciąży. Do tego każdy ginekolog jest dobry natomiast kiedy zaczynają się schody, wtedy to już nie byle jaki ginekolog jest potrzebny tylko kompetentny. I ten co nie czuje się na siłach, by prowadzić ciążę zagrożoną powinien polecić pacjentce przeniesienie się do innego lepszego i bardziej kompetentnego ginekologa. Niestety żądza pieniądza często wygrywa tu ze zdrowym rozsądkiem lub obawą przed uszczerbkiem na honorze.

43

Odp: Doktor Wilhelm

Ja nie mam uwag co do kompetencji dr-a Wilhelma. Natomiast średnio mnie bawiły żarty doktora, jego uwagi co do posiadania jednego dziecka itp. Zabieg wykonał mi profesjonalnie, opiekę miałam z jego strony w szpitalu bez zarzutu, ale niektóre uwagi mi były po prostu nie w smak. Moze mam po prostu inne poczucie humoru.... .

"Refleksje pisane piórem anioła"- tomik refleksyjnej poezji, do nabycia w księgarni internetowej Ridero.

Miłego dnia smile

44

Odp: Doktor Wilhelm

blues88 napisał/a:

na pewno ma doświadczenie, ale jest lekarzem starej daty. zanim zdecydujesz się na tego lekarza przemyśl to. wiem co mówię. polecam dr.Długosz przyjmuje w chmielnie. jak do niego chodziłam to płaciłam 100zł ale naprawdę warto. przemiły, wszystko wyjaśni i odpowie na każde pytanie bez oburzenia. jak leżałam na oddziale w 6miesiącu (był październik) to dostałam opr.. od doktora H. za to że jem banany i pomarańcze a nie polskie owoce;] o lakier na paznokciach mnie skrzyczeli kobietę w wieku 23 lat;] ale mniejsza o to... Mamy XXI wiek i trzeba iść z duchem czasu. Wiem, że jeśli chodzi o przychodnie państwową to zrobił sobie emeryturę. pozdrawiam

A wiesz dlaczego podczas hospitalizacji ważne jest byś nie miała wymalowanych paznokci? W razie czego nie widać, czy sinieją Ci paznokcie! A to pierwszy alarm, że coś się dzieje np. podczas CC.

Wilhelm słynie z ciętego dowcipu. Anegdota o owocach na pewno była jednym z nich. Mi zawsze powtarzał, że nie mam się sprzeciwiać mężowi, bo on jest darem od Boga big_smile

45

Odp: Doktor Wilhelm

violka1 napisał/a:

Ja nie mam uwag co do kompetencji dr-a Wilhelma. Natomiast średnio mnie bawiły żarty doktora, jego uwagi co do posiadania jednego dziecka itp. Zabieg wykonał mi profesjonalnie, opiekę miałam z jego strony w szpitalu bez zarzutu, ale niektóre uwagi mi były po prostu nie w smak. Moze mam po prostu inne poczucie humoru.... .



muszę się z tobą zgodzić... jako lekarz świetnie wykonuje swoje obowiązki ale niektóre komentarze nie na miejscu ... hmm

Naturalne serum przeciwzmarszczkowe? Sprawdź Richevon: https://poznajrichevon.pl

46

Odp: Doktor Wilhelm

Nie mam zbyt miłego doświadczenia z dr Wilhelmem.  W pierwszej ciąży trafiłam do szpitala tydzień po terminie z bólem brzucha.  Dr Wilhelm stwierdził,  ze nic się nie dzieje i chciał wysłać mnie do domu.  Dobrze,  ze moje wyniki ktg obejrzał ordynator.  Bo okazało się,  ze nie było najlepsze.  Zatrzymał mnie w szpitalu i jeszcze tego samego dnia musieli zrobić mi cc. 

Dr Wilhelm robił mi również zabieg lyzeczkowania po poronieniu. Mówił,   ze to nie było jeszcze dziecko.  Oraz ze dobrze,  ze się stało,  co się stało,  Bo lepiej tak niż żeby dziecko urodziło się chore.  No niby racja.  Ale ja w tamtej chwili naprawdę byłam załamana, a takie teksty na pewno nie pomogły. 

Wiem też,  ze prowadził kiedyś ciaze mojej ciotki.  Stwierdził,  ze jej dziecko nie ma możliwości urodzić się zdrowe.  Płód jego zdaniem miał mnóstwo wad  genetycznych.  I zlecil jej usuniecie ciąży.  Na szczęście ciotka skonsultowala się z innym lekarzem i teraz ma zdrowego syna. 

Więc ja nie mam najlepszej opinii na temat tego lekarza.