26

Odp: Kobieto do garów!

stan547 napisał/a:

Kobieto, zacznij kiedyś myśleć ;)To dobrze że facet jest kucharzem ale nie zmuszaj swojego chłopa do zmywania garów bo ktoś ci wmówił, że facet ma być do wszystkiego . Daj sobie na luz i może jakąś ciekawą książke poczytaj sobie zamiast błaźnić się w necie .

Wzajemnie wink . Zaproponuj jakąś książkę, Ty z pewnością sporo czytasz smile . Szkoda, że kobieta jest zmuszana do stania przy garach, tylko dlatego, że ktoś taką hierarchie wymyślił. Naprawdę nie widzisz, że to Ty się kompromitujesz wykazując prawie w każdym poście brak szacunku do kobiety?

"Prawdę można mówić tylko mądrym ludziom, dla innych trzeba mieć dobre słowo".

Miłego dnia smile

27

Odp: Kobieto do garów!

Jedyną osobą, która się błaźni jesteś Ty. Przykro mi to mówić, bo jestem daleka od tego by uprawiać hejterstwo internetowe, ale niestety taka jest prawda! Czasy, kiedy facet wychodził o świcie na polowanie i wracał o zmierzchu dawno minęły!! A jeżeli ktoś uważa, że mężczyźni i kobiety podlegają jakiejś hierarchii tylko ze względu na płeć, to powinien wreszcie obudzić się ze snu zimowego i zacząć trzeźwo myśleć! Tego nam wszystkim z serca życzę :-) Peace & Love !

Nie wszystko co pozytywne jest legalne. Nie wszystko co takie legalne, pozytywnym jest.

28

Odp: Kobieto do garów!

Bardzo wiele jest stereotypów, w które wierzymy i powielamy i co gorsze próbujemy innych przekonać do własnych stereotypów, co rodzi wiele konfliktów. Nie mam nic przeciwko żeby pozmywać naczynia skoro facet ugotuje obiad. Skoro on nie oczekuje odemnie abym wymieniała kontakty to czemu ja mam oczekiwać od niego aby zmywał naczynia?

29

Odp: Kobieto do garów!

A powiedz ile razy dziennie w Twoim domu wymienia się kontakty a ile razy dziennie przygotowuje się posiłek?

Nie wszystko co pozytywne jest legalne. Nie wszystko co takie legalne, pozytywnym jest.

30

Odp: Kobieto do garów!

Jeśli kobieta lubi stanie przy garach, sprzątanie i inne prace domowe i jeśli to faktycznie jej pasja, to ja nic nie mówię.
To sprawia jej przyjemność, może nawet relaksuje i wygląda kobieta zadbana, szczęśliwa jak ta pani domu z reklamy smile . Pewnie są takie kobiety (choć osobiście nie znam). Niech jest jak jest.
Jeśli kobieta nie chodzi do pracy- to ja nic nie mówię. Jej praca jest w domu. Cały dzień, gdy mąż jest w pracy, ona ma czas na gotowanie, sprzątanie, dopieszczanie swoich bliskich. To jest praca w domu i wtenczas może niczego nie wymagać. Niech jest jak jest.
Jednak... jeśli kobieta wychodzi rano do pracy, po pracy robi zakupy, odbiera dzieci z przedszkola/szkoły, wraca i ma jeszcze ugotować, posprzątać, dopilnować lekcji dzieci, uprać, uprasować i być wampirzycą w łóżku, to zmienia postać rzeczy wink .
Zwłaszcza, że mężczyzna najczęściej wraca z pracy nie zahaczając o sklepy, dostaje obiad pod nos, potem siedzi w fotelu z pilotem w ręku, albo nie daj Boże piwem w drugiej. To jest już krzywdzący układ. To generalnie o takie sytuacje chodzi, bo w tym przypadku mężczyzna po powrocie mógłby zadbać o coś poza przełączaniem programów w tv. Np. sprawdzić dziecku prace domową, wyrzucić śmieci, pomywać skoro żona gotowała itp. To naprawdę nie jest żaden feminizm, nie są żadne stereotypy, to sprawiedliwość i uczciwość. W końcu obiecaliśmy sobie uczciwość małżeńską-prawda?

"Prawdę można mówić tylko mądrym ludziom, dla innych trzeba mieć dobre słowo".

Miłego dnia smile

31

Odp: Kobieto do garów!

This is the point.

Nie wszystko co pozytywne jest legalne. Nie wszystko co takie legalne, pozytywnym jest.