1

Temat: Imigranci w Kartuzach...

Tak sprawdzam i sprawdzam a na kartuzy.info cisza, na ekspresie cisza, o co tu chodzi ? Nikt nie informuje że wielce nam panująca stara starościna ta od prymaprylisa chce nam ściągnąć na kaszuby młodych byczków. Ciekawe ile sama chce ich pod swój dach przyjąć ? a zastępczyni burmiszcza to samo. Gołuński coś o tym wie ?
http://wgospodarce.pl/informacje/38168- … imigrantow

2

Odp: Imigranci w Kartuzach...

Imigranci już są na Kaszubach...... z tego co wiem, na razie zarobkowi. Nawet dosyć sporo w niektórych rejonach.
Na wsi nie opłaca się już uprawa czy hodowla, poprzerabiali zabudowania na mieszkalne i wynajmują imigrantom smile
Na expresie swego czasu był temat :
http://expresskaszubski.pl/aktualnosci/ … imigrantow
nie wykluczone że to przygotowanie do tej akcji o której pisze chestero smile

Pogodnego dzionka big_smile

3

Odp: Imigranci w Kartuzach...

Aj Stefanq, Stefanq ty jak zawsze udajesz gotówką

4

Odp: Imigranci w Kartuzach...

Gooopka miało być tongue

5

Odp: Imigranci w Kartuzach...

chestero napisał/a:

herbata z pigwy je najlepsza lol lol ino 900ml i oczyszcza nawet z rozumu lol

No tak, wszystko jasne dlaczego takie bzdury piszesz smile
Może przed kolejną porcją herbatki przeczytaj tego arta :
http://trojmiasto.onet.pl/radny-pis-pis … ow/np8vxen
Podpowiem - zwróć proszę uwagę na wyjaśnienia - Rzecznik prezydenta Gdańska Magdalena Skorupka-Kaczmarek

Pogodnego dzionka big_smile

6

Odp: Imigranci w Kartuzach...

stefan napisał/a:

- zwróć proszę uwagę na wyjaśnienia - Rzecznik prezydenta Gdańska Magdalena Skorupka-Kaczmarek

w takie pitu, pitu to tylko Stefaneq mógł uwierzyć tongue  Każdy kto ma swój rozum wie dokładnie o co chodzi.

7

Odp: Imigranci w Kartuzach...

chestero napisał/a:
stefan napisał/a:

- zwróć proszę uwagę na wyjaśnienia - Rzecznik prezydenta Gdańska Magdalena Skorupka-Kaczmarek

w takie pitu, pitu to tylko Stefaneq mógł uwierzyć tongue  Każdy kto ma swój rozum wie dokładnie o co chodzi.

Nie wierzę, że ktoś może być tak naiwny jak Ty chestero i wierzyć w PiS smile

8

Odp: Imigranci w Kartuzach...

neoleszczyk napisał/a:

Nie wierzę, że ktoś może być tak naiwny jak Ty chestero i wierzyć w PiS smile

A ja gdzieś napisałem że wierzę w PiS ? czy tak z automatu wrzucasz wszystkich do jednego worka ? tongue

pewnie z PO że tak masz tongue tongue tongue

9

Odp: Imigranci w Kartuzach...

chestero napisał/a:

  Każdy kto ma swój rozum wie dokładnie o co chodzi.

Skoro masz ten swój rozumek .... zobacz to :
https://www.youtube.com/watch?v=6eQh7snr0CY

tylko do końca proszę smile
potem ewentualnie ( jeżeli będziesz chciał ), możesz jeszcze zobaczyć to :
https://www.youtube.com/watch?v=8wyY8xFNBLs

smile

Pogodnego dzionka big_smile

10

Odp: Imigranci w Kartuzach...

Jestem za zupełnie inną partią, mniej mainstreamową - ani mi się śni głosować na kolaborantów z PO czy socjalistów z PiSu wink

11

Odp: Imigranci w Kartuzach...

Co to za spory ? Imigrantów jest masa już. A ty chess przyznaj sie bo ja powiem ze masz nad łóżkiem zdjęcie pana K.

kropka

12

Odp: Imigranci w Kartuzach...

pastel napisał/a:

Co to za spory ? Imigrantów jest masa już. A ty chess przyznaj sie bo ja powiem ze masz nad łóżkiem zdjęcie pana K.

Weż mie nie sprzedawaj jo ! tongue

13

Odp: Imigranci w Kartuzach...

W trójmieście jest o wiele wiecej imigrantow i jakos wszystko jest grzecznie elegancko big_smile

https://vialise.pl - ktoś stosował?

14

Odp: Imigranci w Kartuzach...

do czasu...

15

Odp: Imigranci w Kartuzach...

Wszyscy Ukraińcy, z którymi dotychczas miałam do czynienia, a w Gdańsku jest ich naprawdę masa, byli bardzo życzliwi i mili, a przynajmniej żaden z nich nie okazał wobec mnie chamstwa czy grubiaństwa. Ne ma się co do nich źle nastawiać. smile
U nich jest wojna, u nas też kiedyś była i tysiące ludzi uciekało do Francji, na południe Europy, a wielu również do Ameryki.
Nie można wszystkich wsadzać do jednego wora - cudzoziemiec to od razu zagrożenie, wyłudzanie pieniędzy od państwa, zbrodnie i gwałty. Oczywiście, to pewnie wszystko się zdarza, ale nie można generalizować.
Nie mówię tego dlatego, że może mam rodzinę z Ukrainy czy coś, bo nie mam. Mówię to dlatego, że też mieszkałam kiedyś za granicą, a konkretnie we Francji i wiem jak to jest jak cię tubylcy traktują jak kogoś gorszego sortu. Tylko dlatego, że w dowodzie nie masz "nationalité française".

Myślicie, że ci wszyscy Ukraińcy, którzy przyszli do Polski, zrobili to, bo taki mieli kaprys? Każdy z nich ma lub miał tam jakis dom, rodzinę, pracę, życie, swoją historię, ale niestety życie zmusiło ich do ucieczki. Gdyby mogli wybierać, jestem pewna, że nie uciekaliby ze swoich rodzinnych stron do obcego kraju.
Rozumiem, że ktoś może źle odbierać fakt, że jest już ich u nas tak wielu. W dobie kryzysu, jaki przeżywa Francja, Anglia czy Szwecja - z racji ich multikulturalnego społeczeństwa oraz problemów i zagrożeń, jakie z tym się wiążą - można mieć pewne obawy. Ale zapewniam Was, że Ukraińcy to chrześcijanie - i nie mówię tego w kontekście wiary, tylko kultury chrześcijańskiej, która jednak mocno odbiega od wzorców, jakie obserwujemy w kulturze islamu.

Trochę więcej życzliwości, albo chociażby mniej bezpodstawnej niechęci do drugiego człowieka i życie staje się przyjemniejsze. Człowiek lepiej śpi i dłużej żyje big_smile

Peace & Love

Nie wszystko co pozytywne jest legalne. Nie wszystko co takie legalne, pozytywnym jest.

16

Odp: Imigranci w Kartuzach...

dreams napisał/a:

Wszyscy Ukraińcy, z którymi dotychczas miałam do czynienia, a w Gdańsku jest ich naprawdę masa, byli bardzo życzliwi i mili, a przynajmniej żaden z nich nie okazał wobec mnie chamstwa czy grubiaństwa. Ne ma się co do nich źle nastawiać. smile

Ja miałem na myśli ciapaków, których w 3mieście jest coraz więcej. O Ukraińcach też mam swoje zdanie i nie jest ono najlepsze. Pracuję z nimi 6 dni w tygodniu. Ci faktycznie co uciekali z terenów, powiedzmy objętymi działaniami wojennymi to pracują jak trzeba i zachowują się jak trzeba. Ci z zachodniej upainy to potomkowie Upowców i wiem jakie mają o nas zdanie. Pracować im się nie chce, robią tyle ile muszą. Trzech ukraińców robi tyle co jeden Polak, taka jest prawda.
Jeżeli ktoś nie wierzy jakie mają o nas zdanie to mogę porobić kilka fotek z kibli czy szatni...

17

Odp: Imigranci w Kartuzach...

Niestety, ale ja tez nie słyszałam dobrego zdania o Ukraińcach. Ci co z nimi pracują mają jednakowe zdanie: niewiele potrafią (często nawet miotły trzymać i gwoździa wbić), są roszczeniowi i lubią pić w pracy (większość oczywiście), chcą niby dużo pracować, ale ich praca jest bezowocna, czyli chcieliby dużo zarobić, ale niewiele zrobić. Niemniej jednak nie przeszkadza to pracodawcom ich zatrudniać, więc reasumując: polak nie ma prawa partaczyć roboty, bo go wyrzucą, ale partaczy z Ukrainy zatrudniają wink. Gdzie tu logika?

Podkreślam, że na pewno nie wszyscy tacy są, ale większość... z tego co mi opowiadają pracodawcy i ich współpracownicy.

"Refleksje pisane piórem anioła"- tomik refleksyjnej poezji, do nabycia w księgarni internetowej Ridero.

Miłego dnia smile

18

Odp: Imigranci w Kartuzach...

Nie ma co generalizować. Każdy człowiek jest inny. Część Ukraińców to uchodźcy, trzy chcą zbudować sobie w naszym kraju nową przyszłość, bo stracili wszystko, inna część przyjechała tylko za zarobkami i za nic mają jakiekolwiek normy społeczne. Tak samo jest z muzułmanami. Nie powinniśmy w takim razie ich dyskryminować, a jedynie wspierać tych, którzy na to zasługują.

Dowiedz się o depilacji laserowej Vectus - https://www.fit.pl/uroda/vectus-gdynia- … rze/16615/

19

Odp: Imigranci w Kartuzach...

chestero napisał/a:

Ja miałem na myśli ciapaków, których w 3mieście jest coraz więcej.

Po pierwsze, nie ciapaków. Chyba, że mam cie zacząć nazywać polaczkiem.

Po drugie, jakos nie widziałam żadnego obywatela podchodzącego pod imigranta z bliskiego wschodu ktory by nie pracował. Najwiekszym problemem trojmiasta są nadal typowo polscy żule i typowo polscy robole robiący syf w SKMkach, bo przecież nie przezyja jak nie wychleją piwa albo wódki z kolegami.

20

Odp: Imigranci w Kartuzach...

Adora napisał/a:
chestero napisał/a:

Ja miałem na myśli ciapaków, których w 3mieście jest coraz więcej.

Po pierwsze, nie ciapaków. Chyba, że mam cie zacząć nazywać polaczkiem.

Po drugie, jakos nie widziałam żadnego obywatela podchodzącego pod imigranta z bliskiego wschodu ktory by nie pracował. Najwiekszym problemem trojmiasta są nadal typowo polscy żule i typowo polscy robole robiący syf w SKMkach, bo przecież nie przezyja jak nie wychleją piwa albo wódki z kolegami.


jak ja bardzo się z tobą zgadzam. smile pijanych imigrantów widziałam raz, i to nawet nie byli "ciapaki", jak to nazwałeś... tylko Ukraińcy. I było po 22 w sobotę. Ale pijanego Polaka potrafię spotkać na przystanku jak czekam w środku tygodnia o 8 na autobus do pracy.

Przygarniał kocioł garnkowi...

Szukasz skutecznego serum przeciwzmarszczkowego? https://buatic.pl/