1

Odp: Są jeszcze ludzie do pracy ???

Słuchajcie wszyscy, szukam elektryka, który mnie nie skasuje jak za zboże - do wykonania kilku drobnych podłączeń w domu i stolarza budowlanego do pracy za granicą. Trawa to już miesiąc, boże wszyscy już wyjechali ??? Zostali tylko Ci co przeczuwali że będą mogli windować ceny jak reszta pojedzie, albo Ci co nie wiele potrafią...

Gdyby był ktoś chętny, bardzo proszę na pw, bo już nie mam siły szukać...

http://najlepsze-okazje.blog.pl/

2

Odp: Są jeszcze ludzie do pracy ???

Szanowna Kiuniu,

Z twej wypowiedzi wynikł jakiś paradoks. Napisałaś, że wysyłasz ludzi do pracy za granicę a potem dziwisz się, że nie ma ich w Polsce...

pozdrawiam
Huckelberry.

www.teszner.com

3

Odp: Są jeszcze ludzie do pracy ???

no wiem, nie dobra jestem, ale potrzebuję tylko 1

http://najlepsze-okazje.blog.pl/

4

Odp: Są jeszcze ludzie do pracy ???

kinia  jak chcesz elektryka odezwij sie na pw

5

Odp: Są jeszcze ludzie do pracy ???

wahadelko sie wychylilo w druga strone.
nie ma ludzi do roboty .w budowlance to zapomnij ,ze znajdziesz kogos do remontu  chocby.stolarze maja tyle roboty ,ze tylko kuchnie na zamownienie  chca robic bo kasa na tym duza.
niedlugo zaczna wracac ci co na saksach zarabiaja po 6-8 euro
rumuni robia za 3,50 wiec pokosza  polakow .

Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

6

Odp: Są jeszcze ludzie do pracy ???

dokładnie jak piszesz........ w tej chwili wykonanie drobnych prac naprawczych to problem  wink
Już nie chodzi o kase ....... tylko wykonawców.  Trudno duże fimy zatrudniać do wykonania **cenzura**......... wink

Pogodnego dzionka big_smile

7

Odp: Są jeszcze ludzie do pracy ???

to dodam ,ze kolega ma zaklad i zatrudnia 2 pracownikow.maly taki zakladzik.
i sobie raz rozmawiamy i koles  mowi tak
"widzisz tamtego  lebka?no  wiec on sobie przylazi a to na 8 a to na 9 godzine a jak mu sie nie chce to wcale nie przyjdzie,jak mu zwrocilem uwage nie przyszedl caly tydzien."
pytam czemu na to pozwala?
" widzisz -zamowienia mam,wyrobic sie musze bo strace klientow i dlatego ten koles  jest jak  ksiaze nic mu nie moge zrobic bo sie obrazi i wcale nie przyjdzie"
NIE  MA LUDZI DO ROBOTY!!!!
jak sa- to masz wybor miedzy pijakiem a alkoholikiem.

Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

8

Odp: Są jeszcze ludzie do pracy ???

Jedyna nadzieja, w tym, ze konczy sie rok szkolny i to troche absolwentow naplynie na rynek, ale to i tak kropla w morzu.

9

Odp: Są jeszcze ludzie do pracy ???

Skontaktuj się z tą firmą [moderowane].

10

Odp: Są jeszcze ludzie do pracy ???

Temat sprzed 10 lat, obawiam się, że już nieaktualne.
Szkoda, że nikt nie da takiego ogłoszenia na pracownika biurowego lub pomoc księgowej w samych Kartuzach-rajtuzach wink .
To bym odpisała, że owszem... są jeszcze chętni ludzie do pracy big_smile .

"Prawdę można mówić tylko mądrym ludziom, dla innych trzeba mieć dobre słowo".

Miłego dnia smile

11

Odp: Są jeszcze ludzie do pracy ???

Szczerze mówiąc nie wiem jak wyglądał rynek pracy 10 lat temu, bo w ten czas mało mnie to obchodziło. Miałam 18 lat i było to na długo przed moim pierwszym poważnym etatem. Oczywiście od matury regularnie zarabiałam na siebie w pracach sezonowych, głównie we Francji, ale to trochę inna sprawa. Dzisiaj, kiedy rynek pracy owszem mnie interesuje, widzę i myślę, że faktycznie zaczyna brakować rąk do pracy. Nie będę oryginalna, jeżeli powiem, że jest to w głównej mierze spowodowane programem 500+, z którego skądinąd sama ochoczo korzystam, który co niektórym całkiem w głowach pomieszał. Czwórka dzieci? Dziękuję bardzo, nie pracuję - mam 2000zł, czyli tyle (lub nawet więcej) niż bym miał idąc do pracy. Logiczne? No jasne.
Oczywiście generalizuję!! Nie chcę, by się poczuł urażony ktokolwiek kto ma kilkoro (i więcej) dzieci i pomimo zapomogi pracuje i ma się dobrze. Dzieci, rzecz święta - być muszą i wcale nie uważam, że jeżeli ktoś ma więcej niż trójkę, to już to zajeżdża patologią, bo wielu internetowych hejterów właśnie tak uważa. Ja sama wychowałam się w domu, w którym było 7 potomnych, ale wódka się z kranu nie lała, mama codziennie obiad dla wszystkich pichciła, a na niedzielę zawsze jakiś serniczek tudzież jabłecznik był. big_smile (aż mi ślinka cieknie na to wspomnienie..).
W każdym razie, coś na raczy jest. To się rzecz jasna kiedyś skończy, wtedy będzie płacz i lament.

Nie wszystko co pozytywne jest legalne. Nie wszystko co takie legalne, pozytywnym jest.

12

Odp: Są jeszcze ludzie do pracy ???

Po części masz rację. Jednak ja wcale nie zauważyłam większego zainteresowania na rynku pracy zawodami, których akurat ja szukam. Wcale nie widzę, by łatwiej było mi znaleźć pracę odkąd jest 500+. Może więc zależy to od stanowisk, wykształcenia, dziedziny... .

"Prawdę można mówić tylko mądrym ludziom, dla innych trzeba mieć dobre słowo".

Miłego dnia smile

13

Odp: Są jeszcze ludzie do pracy ???

Owszem, ma to znaczenie. Człowiek, który jest bardziej świadomy, wykształcony, oświecony, nie będzie porzucał pracy ze względu na korzyści płynące z programu 500+. Gdzieś również ciągle pokutuje przekonanie części społeczeństwa, żeby tak zakombinować aby jak najwięcej wyciągnąć od państwa i niekoniecznie się przy tym napracować. Dotychczas praca na czarno była takim przykładem kombinowania, gdzie obywatel mógł przy tym pobierać co miesiąc kuroniówkę, która uzupełniała domowy budżet. Wysokość kuroniówki nie pozwalała jednak na całkowitą rezygnację z pracy zarobkowej. Teraz jest to możliwe bez problemu. Wystarczy mieć dzieci.

Nie wszystko co pozytywne jest legalne. Nie wszystko co takie legalne, pozytywnym jest.

14

Odp: Są jeszcze ludzie do pracy ???

a polak potrafi... tak robi żeby zarobić i się nie narobić!

-- // --

15

Odp: Są jeszcze ludzie do pracy ???

Drab> to ja chyba polakiem nie jestem, bo tak nie umiem wink . Zawsze się narobię i mało zarobię big_smile .

"Prawdę można mówić tylko mądrym ludziom, dla innych trzeba mieć dobre słowo".

Miłego dnia smile

16

Odp: Są jeszcze ludzie do pracy ???

Moi znajomi w ostatnim czasie muszą sprowadzać do pracy Ukraińców bo żaden polak nie jest chętny do takiej pracy.

17

Odp: Są jeszcze ludzie do pracy ???

Nikt nie jest chętny, bo za mało płacą. Każdy chce godnie żyć, a z najniższej nawet się rachunków nie opłaci.

"Prawdę można mówić tylko mądrym ludziom, dla innych trzeba mieć dobre słowo".

Miłego dnia smile

18

Odp: Są jeszcze ludzie do pracy ???

Sadze, ze trzeba liczyć sie z tym, ze pracodawcy w końcu bedą zmuszeni podnieść wynagrodzenia, a to będzie sie wiązać z wyższymi cenami wszystkiego. W długiej perspektywie może i ma to swoją dobra stronę. Kiedyś w końcu musimy wyrównać poziom cen i zarobków z reszta Europy

kropka

19

Odp: Są jeszcze ludzie do pracy ???

Kiedyś w końcu... ale kiedy? Obecnie żerują na Ukraińcach. Jest ich coraz więcej... a nie mniej, więc w najbliższych latach bym na to nie liczyła, niestety.

"Prawdę można mówić tylko mądrym ludziom, dla innych trzeba mieć dobre słowo".

Miłego dnia smile

20

Odp: Są jeszcze ludzie do pracy ???

Nie wiem kiedy. Gdybam. Może za rok, może za 5, 10, 15.. nigdy ?

kropka

21

Odp: Są jeszcze ludzie do pracy ???

Brakuje polaków do pracy, mój brat ma firmę robi instalacje elektryczne we Wrocławiu i okolic i od 2 miesięcy szuka elektryków i nie ma... odzywają się osoby z Ukrainy ale są problemy np takie, że nie pojawiają się na rozmowach lub jadą z Ukrainy (niby) a nie pojawiają się. Mój brat nawet wynajął lokal dla nich, ale nic z tego nie wyszło bo człowiek się nie pojawił..no i tak od 2 miesięcy szuka i szuka

22

Odp: Są jeszcze ludzie do pracy ???

Byłem na 6 rozmowach kwalifikacyjnych i tylko jedna firma chciała dać umowę o pracę na czas próbny a jeśli się sprawdzę to przedłużenie dalej.W pozostałych przypadkach umowa zlecenie, umowa o dzieło, a później to ewentualnie to 1/2 bądź 3/4 etatu a w ogóle to poco te umowy przecież i tak emerytury nie dostaniesz... Jeśli ktoś z taką ofertą szuka pracowników to zawsze będzie narzekał że niema ludzi do pracy. Dasz dobrą kasę zatrudnisz normalnie - to znajdą się chętni nawet z innych firm przyjdą