1

Temat: Bielizna na noc poślubną

No właśnie jest pewien dylemat. Sama suknia ślubna dużo odkrywa, ale atrakcyjna bielizna, szczególnie podczas nocy poślubnej to obowiązkowa rzecz.
Jakieś typy? Skromność czy perwersja smile hi hi smile ??

2

Odp: Bielizna na noc poślubną

Zależy od sukni ślubnej. Sukienkę powinno się dobrać w zależności od posiadanej sukni ślubnej. Góra sukni ślubnej to zwykle gorset. A do gorsetu biustonosz nie jest potrzebny.
Pozostaje więc kwestia dołu. Moim fetyszem jest bielizna z podwiązkami. To zawsze działa smile
Duży wybór bielizny damskiej, również tej ślubnej mają tutaj https://sexownysklep.pl/sex-gadzety-bie … zna-damska
Bielizna którą można będzie wykorzystać zarówno podczas nocy poślubnych jak i pozostałych nocy smile

3

Odp: Bielizna na noc poślubną

Jeśli chodzi o mnie to szczerze powiedziawszy średnio mi się podoba taka bielizna. Nieminej każdego kręci coś innego. Sam lubię najbardziej prostą , czarną bielizne Coś w stylu:
http://www.margo-bielizna.pl/61-felina- … 80676.html

Moja żona bardzo często kupuje sobie takie właśnie rzeczy. podoba mi się to,że pomimo tego iż jesteśm małżeństwem juz od wielu lat to ona nadal naklada seksowne ubrania.

4

Odp: Bielizna na noc poślubną

Można też zmienić bieliznę przed nocą poślubną, ale faceci to wzrokowcy i sami chcą rozpakować "prezent" big_smile więc lepiej mieć już wszystko na sobie wink
co do stylu bielizny to chyba najlepiej wybrać to co oboje lubią smile a jak lubią rożne style, np ona woli delikatne i skromne, a on perwersyjne to trzeba znaleźć coś pomiędzy smile

5

Odp: Bielizna na noc poślubną

Zależy jak to wszystko jest zorganizowane. Ja akurat się przebierałam, wszystko suknie łącznie z bielizną. Miałam na noc poślubną przygotowany specjalny zestaw, który na tę okazję kupiłam: koronkowe majtki i gorset. Bez perwersji, zmysłowo i klasycznie smile Mężowi się podobało smile

6

Odp: Bielizna na noc poślubną

Kwestia co komu pasuje wink moja przyjaciółka postawiła na mega seksowną bieliznę, ale w późniejszym czasie nieco żałowała bo koronka nie była za wygodna. może kwestia materiału, kroju, sama nie wiem. Ja miałam bieliznę bardzo cielistą, wygodną, nic szałowego. Wiedziałam, że i tak zmęczeni całym weselem nie będziemy mieć ochoty na amory tongue dopiero następnego wieczoru poszły w ruch ładne i fikuśne ciuszki, hahahah big_smile

Moje akcesoria handmade http://e-stilomalbork.pl/

7

Odp: Bielizna na noc poślubną

Ale macie problem, ludzie, bez przesady! Bądźcie eko, najlepiej bez smile PS. Musicie być sobą już bardzo znużeni !